Oczywiście że da radę. Pytanie tylko jakiego przekaźnika chcesz użyć? A konkretnie - jaki prąd cewki i na jakie napięcie - stałe, czy przemienne (pytam, bo napisałeś, że "zasilanie zaraz za tafem")?
No i istotne jeszcze jest, jak układ ma się zachowywać po włączeniu zasilania. Czy - jak w oryginale - podawać na odbiornik przez chwilę napięcie, po czym go wyłączać i czekać na sygnał z pilota, czy też po chwili zwłoki załączać odbiornik i czekać na sygnał, by go wyłączyć? Trochę zagmatwałem, ale jeśli rozumiesz zasadę działania układu, to myślę, że wiesz o co mi chodzi...
Podejrzewam że przekaźnik nie będzie duży, więc BUZ11 w jego sterowaniu, to trochę jak wytaczanie armaty na muchę

. Ale jeśli akurat taki masz, to nic nie stoi na przeszkodzie by go (odpowiednio) użyć.
Pozdrawiam
Andy