Witam.
Widzę, że za chwilę wybuchnie jakaś kłótnia. Panowie nie ma o co. Podoba mi się podejście
nanortemisa. Przecież nie każda płytka musi być optymalnie zrobiona aby działała. Z drugiej strony
Tdv ma rację, że robi się ręcznie. Jak już się chwalimy kto ile zrobił to ja niedawno zrobiłem płytkę ze 110-oma elementami. Niewiele ale i tak robiłem ręcznie. Jakbym miał 500 też bym robił ręcznie, inaczej się nie da i już.
Dla
nanortemisa mam propozycję. Narysuj sobie bardzo prosty schemat np. wiggler-a z raptem jednym scalakiem 'hc244. I teraz zrób płytkę (celowo nie mówię zaprojektuj) za pomocą autoplacer-a i autorouter-a. Elementów jest może z 10 a okazuje się, że każdy jest umieszczony nieoptymalnie. W zwiąku z tym ścieżki też są poprowadzone w sposób nieciekawy. Teraz wyobraź sobie 200 czy 500 elementów. Po pierwsze będzie to trwało długo jak cholera i efekt będzie nie do przyjęcia.
Cytat: Płytki robi się ręcznie, taki lajf
Smutna prawda.
Wcześniej wspomniałeś, że po coś są komputery. Masz rację. Spróbuj stworzyć płytkę z 200 elementami bez komputera.
upanie