Witam, dostalem wczoraj koszulke zakupioną w sklepie "reporter" we Wrocławiu. Osobiście mieszkam w Legnicy w której też jest salon Reportera. Pytanie: Czy jeżeli koszulka jest za mała, mam prawo żądać od sklepu w Legnicy wymiany towaru lub zwrotu pieniędzy ? Posiadam Paragon. Pozdrawiam
nie wiem jak to jest do konca jesli chodzi o wymiqane to nie wydaje mi sie aby poszli ci na reke.
na pewno mozna podbic gwarancje w drugim koncu polski. kiedys zwracałem sprzet w Auchanie i musiałem jechac do tego w ktorym kupilem
Mam na sprzedaż:
17.08.2007 ds1923 21.11.2006 DIR1703
Owszem możesz wymienić lub zwrócić towar na podstawie paragonu ale tylko w miejscu zakupu (sklepie).Związane to jest z fiskalizacją wszystkich transakcji,tzn.Każdy sklep ma określoną ilość towaru po jakiejś cenie i rozlicza się ze sprzedaży tego.Sprzedawca nie może tak po prostu dać ci pieniędzy z kasy,wtedy będzie miał manko i tak dalej,itp.To jest bardziej skomplikowane niż się wydaje i nie ma mic wspólnego ze złą wolą jakiegoś sklepu.
Zadzwoniłem do Sklepu Podróżnika http://www.traveller.com.pl/ i zapytałem, jak to wygląda u nich
- nie ma problemu, można kupić towar w jednym mieście, a wymienić w drugim - tak, że raczej
przeszkód nie ma, poza odpowiednią współpracą sklepów w ramach firmy.
Zasadniczo wymiana na inny towar w tej samej cenie nie powinna być żadnym problemem
- poza tym, że sprzedawca musi to zarejestrować, bo towary o różnych rozmiarach zazwyczaj
są rozróżnialne, i jak nie zarejestruje, to mu przy inwentaryzaji wyjdzie błąd. No i pytanie, czy
system ewidencji towarów stosowany w danym sklepie przewiduje taką możliwość.
Jeśli cena jest różna, i jest wyrównywana przy wymianie (dopłaca się, lub otrzymuje zwrot częsci
tej ceny), to jest to operacja fiskalna, i tu już jest kwestia, czy system sprzedaży fiskalnej tej firmy
przewiduje taką operację (to może oznaczać konieczność wystawienia faktury do paragonu, przy
czym paragon jest zabierany, i wystawienia drugiej faktury, która jest korektą do tej pierwszej - to
wszystko po to, żeby spełnić wymagania Urzędu Skarbowego), czy jej nie zaprogramowali...
Zawsze mają taką możliwość: wystawiają odpowiednią fakturę jako sklep, w którym kupiłeś towar,
wymieniają i potem przesyłają towary między sklepami tak, by ewidencja się zgodziła. To wymaga
tylko współdziałania sklepów w ramach firmy, nie przeszkadza że każdy się oddzielnie rozlicza.
Ale jeśli jest tak, że firma ma sklepy, z którymi ma niezależne umowy, to już się nie da, bo tych sklepów
nic nie łączy (poza tym, że mają kontrakty z tą samą firmą), i jeden nie może wystawić faktury za inny.
Z tym, że w takim wypadku nie nazywałbym tego siecią sklepów. Sieć ma działać jako jedna całość.
Akurat w firmie Sklep Podróżnika są sklepy, które ściśle ze sobą współpracują - można składać zamówienia
typu "pojutrze będę w Krakowie, potrzebny mi jest namiot i dwa śpiwory (podać które)", za dwa dni wpaść
do sklepu w Krakowie i mieć przygotowany pakunek - oczywiście jak będą mieli w firmie i zdążą przesłać.
I takie zamówienie można złożyć w dowolnym ze sklepów, który ma uprawnienia do sprzedaży tych towarów
(niektóre z tych sklepów funkcjonują jako dział w większej jednostce, która podlega innej firmie - wtedy umowa
z tą firma może ograniczać sprzedaż tylko do pewnych grup towarów), lub nawet przez Internet.
Mam wrażenie, że są też inne sieci, w których sklepy mają taką ścisłą współpracę - pamiętam, że jak tworzono
bazę danych dla jakiejś firmy zajmującej się sprzedażą gazu w butlach, to projekt przewidywał taką możliwość.