tak to mniej więcej robię. tyle tylko, ze przerwanie przerywa komunikację I2C i zjada sekundy , albo powstają jakieś błędy. jak dam odczyt I2C w obsłudze przerwania - to sam wiesz wszystko zaczyna migotać. nie zacząłem jeszcze wkładać do programu procedur do 1wire, ale tam też szykuje się problem z czasem konwersji - nie można dać waitms bo wyświetlacze staną. wstępnie dałem w obsłudze przerwań zmienną która się zeruje co ok. 700ms. takie same zmienne muszę dać do obsługi przycisków - bo debounce też zatrzymuje program. mam atmega 8535 z kwarcem 8Mhz ( szczęsliwie odblokowaną po pomyłce w fusebitach

, do wyświetlania jest zasadniczo 7 cyfr , to znaczy 6 cyfr i do tego jako 7.ma 5 kontrolnych ledek. odczyt z I2c musi być min. raz na sekundę , do tego odczyt z DS1820 i wypisanie temperatury na LCD, cały czasmultipleks LED i obsluga klawiszy. o przeliczaniu temperatury i w zależności od niej obsłudze wyjść nie piszę bo to już drobiazg. czy to się da zrobić w Bascomie?