Mam sędziwego, 15-letniego TV Sony KV-X2531K (chassis AE-1B). Przed ok. 2 tygodniami wystąpiło nasilenie zwężenia obrazu w pionie (do ok. 1/2 prawidłowej wysokości obrazu). W oparciu o forum wymieniłem dwa kondensatory: C531 680µF/25V i C532 100µF/50V w układzie odchylenia V. Ucieszyłem się, bo obraz powrócił super (zarówno co do wielkości jak i jakości), ale nie na długo, gdyż po kilkunastu minutach świecenia czarny kolor tła zmienił się w ciemnoniebieski z widocznymi ok. 20 poziomymi, cienkimi, jasnoniebieskimi liniami (chyba chodzi o tzw. linie powrotów) i okresowo obraz zaczął przygasać (przejściowo widoczne było tylko niebieskie tło z tymi liniami). W miarę upływu czasu te objawy zaczęły pojawiać się coraz szybciej po włączeniu TV i nasiliło się zanikanie obrazu. Któregoś razu bezpośrednio po włączeniu odbiornika pojawił się na moment nieprawidłowy - przebarwiony fioletowo-wiśniowo jak negatyw obraz, ktory po chwili znikł (czarny kineskop). Od tej pory brak obrazu i dźwięku oraz brak również OSD. W telewizorze po włączeniu coś "pyknie" w głośnikach, na chwilę raz zapali się czerwona dioda i dalej nic. Po zdjęciu obudowy stwierdziłem: cichutkie bzyczenie w środku (tak jakby gdzieś płynął prąd, ale osłuchowo dokładnie nie mogę zlokalizować gdzie - może transformator?) oraz brak żarzenia kineskopu. Już się nastawiłem na zakup nowego TV, ale jakoś szkoda mi wyrzucić tego starego, bo nie jestem pewien, czy nie da się go jeszcze jakoś tanim kosztem naprawić? Jestem sympatykiem forum (lubię majsterkować), ale laikiem jeśli chodzi o elektronikę TV i nie dysponuję urzadzeniami pomiarowymi. Chciałbym prosić w tej sytuacji fachowca o poradę: czy warto z tym TV jeszcze coś robić oraz czy mogę sam coś sprawdzić/naprawić w warunkach domowych czy tylko w serwisie? Na forum znalazłem informację, że jeżeli nie żarzy kineskop, to albo zimny lut w obwodzie żarnika (chyba chodzi o płytkę kineskopu?), albo nie pracuje linia (transformator) wysokiego napięcia. Mogę jeszcze uzupełnić podejrzane luty w powyższym obwodzie żarnika lub na nóżkach WN, ale jak sprawdzić linię wysokiego napięcia i ustalić ew. usterkę (czy "pyknięcie" w głośnikach przy włączeniu TV i dalsze cichutkie bzyczenie w okolicy transformatora wyklucza brak wysokiego napięcia?). Niespokojny też jestem o kineskop (wspomniane wcześniej niebieskie tło z paskami może sugerować zwarcie katody?), ale jak wspomniałem nie mam możliwości pomierzenia napięć prądów. Jednak czy brak żarzenia może być objawem padniętego kineskopu? Bo jeżeli tak to chyba raczej kineskop. Przepraszam, jezeli pytania wydadzą się komuś zbyt naiwne, ale wolę wczesniej zapytać zanim ew. sam zacznę bezmyślnie grzebać. Jeżeli ktoś znajdzie czas na odpowiedź - z góry dziękuję.