Postanowiłem założyć internet z kablówki, jako, że zrezygnowałem z usług tp. Kupiłem karte sieciową, panowie przynieśli modem motoroli (wygląd jak deska surfingowa).
Problem jest taki: włączam komputer, włączam przeglądarke i jest dobrze... przejrzę kilka stron i po jakimś czasie strony przestają się otwierać. Wyłącze połączenie sieciowe, potem włącze, albo wyłącze/włącze modem, albo pobawie się ustawieniami internetowymi i połączeń sieciowych i znowu mogę trochę "posurfować" w internecie.
Przekładałem w inne gniazdo kartę sieciową, używałem innej przeglądarki, próbowałem robić nowe połączenia sieciowe, przeinstalowałem xp i gó...o!
Co to może być????????????
Jednak NEOSTRADA to jest to. Dwa lata i żadnych (!) problemów.
Problem jest taki: włączam komputer, włączam przeglądarke i jest dobrze... przejrzę kilka stron i po jakimś czasie strony przestają się otwierać. Wyłącze połączenie sieciowe, potem włącze, albo wyłącze/włącze modem, albo pobawie się ustawieniami internetowymi i połączeń sieciowych i znowu mogę trochę "posurfować" w internecie.
Przekładałem w inne gniazdo kartę sieciową, używałem innej przeglądarki, próbowałem robić nowe połączenia sieciowe, przeinstalowałem xp i gó...o!
Co to może być????????????
Jednak NEOSTRADA to jest to. Dwa lata i żadnych (!) problemów.