Witam
Otóż kilka tygodni temu zakupiłem sobie gitarę elektryczną i dorobiłem
sobie do niej kabel, który ma 2 duże mono-jacki(taki jak do "pieca"
gitarowego - robiłem już wiele takich kabli)
Dalej szukając możliwości łatwego podpięcia tego sprzętu do mojej wieży diory
trafiłem na decka, do którego podłączam gitarę poprzez wejście na mikrofon i włączam "rec+pause"
Teraz przejdę do sedna sprawy - otóż zauważyłem po jakimś czasie iż wskaźnik prawego kanału zaczął pokazywać jakiś stały poziom sygnału,
dokładniej 2 z 5 segmentów poziomu głośności się świeci, (czasem więcej)
- tak jakby był podłączony do tego kanału jakiś sygnał, podczas gdy rzeczywisty poziom wchodzącego sygnału jest pokazywany na kanale lewym.
Po odłączeniu wszelkich potencjalnych źródeł sygnału wejścia, wyjścia(pozostału jedynie zasilanie) stwierdzam iż wciąż urządzenie pokazuje jakoby miało jakiś sygnał na wejściu, na prawym kanale.
wyłączenie zasilania (na noc wyłączam caly sprzęt) nic nie daje.
Co to może być, czy może to być groźna usterka i ewentualnie jak można to wyeliminować?
Otóż kilka tygodni temu zakupiłem sobie gitarę elektryczną i dorobiłem
sobie do niej kabel, który ma 2 duże mono-jacki(taki jak do "pieca"
gitarowego - robiłem już wiele takich kabli)
Dalej szukając możliwości łatwego podpięcia tego sprzętu do mojej wieży diory
trafiłem na decka, do którego podłączam gitarę poprzez wejście na mikrofon i włączam "rec+pause"
Teraz przejdę do sedna sprawy - otóż zauważyłem po jakimś czasie iż wskaźnik prawego kanału zaczął pokazywać jakiś stały poziom sygnału,
dokładniej 2 z 5 segmentów poziomu głośności się świeci, (czasem więcej)
- tak jakby był podłączony do tego kanału jakiś sygnał, podczas gdy rzeczywisty poziom wchodzącego sygnału jest pokazywany na kanale lewym.
Po odłączeniu wszelkich potencjalnych źródeł sygnału wejścia, wyjścia(pozostału jedynie zasilanie) stwierdzam iż wciąż urządzenie pokazuje jakoby miało jakiś sygnał na wejściu, na prawym kanale.
wyłączenie zasilania (na noc wyłączam caly sprzęt) nic nie daje.
Co to może być, czy może to być groźna usterka i ewentualnie jak można to wyeliminować?