Wielkie dzięki za pomoc. Rzeczywiście miałem złą przejściówkę. Nie odważyłem się na krok z przeróbką mojej dotychczasowej - i słusznie, bo są następne problemy

Gdybym odizolował tą nóżkę procesora poprzez jej wyrwanie, to bym popłynął...
Udało mi się zakupić właściwą przejściówkę z odpowiednimi zworkami i BIOS właściwie wykrywa procesor, komputer się uruchamia. Pojawiają się jednak na samym początku problemy, otóż system jest niestabilny i cały czas się zawiesza. Ani razu nie uruchomiłem poprawnie Windowsa (Win 98 SE PL), natomiast uruchamia się "normalnie" w trybie awaryjnym. Cudem zainstalowałem system od nowa, ale i tak ani razu nie uruchomił się poprawnie - zawsze się zawieszał przy ekranie z okienkami. Podczas instalacji zawieszał się głównie przy wykrywaniu urządzeń Plug & Play.
W programie Amidiag do testów sprzętu w DOSIE upewniłem się, że wszystko z pamięcią jest w porządku, również z pamięcią podręczną procesora. Program jednak wykrywa prędkość procesora jako 450 MHz zamiast 933 MHz - nie wiem, czy to jest spowodowane tym, że wówczas nie było takich prędkości, ale raczej to nie to. Dodam, że BIOS wykrywa poprawną nazwę i prędkość taktowania zegara.
Być może problem tkwi w karcie graficznej, może to ona powoduje zaburzenia stabilności. Pamięć RAM natomiast jest przystosowana do 133 MHz więc to raczej nie jej wina.
Obecnie powróciłem do poprzedniego procesora, czyli Celeron 500 MHz i system jest stabilny. Jeśli nie uzyskam satysfakcjonujących odpowiedzi, bądź już po prostu nie da się nic zrobić, to postaram się zwrócić procesor i kupić Pentium III 850 MHz na szynie FSB 100 MHz - ten jest już w BIOSIE dostępny bez problemu. Ps. BIOS po Flashowaniu.
Pozdrawiam i dziękują za rozwiązanie sprawy z tematu tego postu.[/img]