Witam!
Do Acapulco mam podłączony wzmacniacz(nowy) również blaupunkta.
Przewód zasilający jest poprowadzony z akumulatora,masa z karoserii.
Przwody do wzmacniacza są firmy HAMA.Niby wszystko gra pięknie i czysto,ale występuje przebicie na głośniku tuby basowej,gdy sciszę muzykę.Gdy mam zakręcony do max filtr LPS nie słychać gwizdania w rytm obrotów silnika,ale za to jest pogłos,kiedy zmienia się utwór na płycie,albo słyszę jak "pyka laser" gdy wcisnę pauze.Trzeszczy w głośniku.Podobnie jest gdy mam wyłączony zapłon.Wiadomo,nie słychać przebicia z silnika,ale te nieprzyjemne trzaski nadal występują.
Wzmacniacz jest podłączony do radia poprzez złącze mini-iso(bo tylko tak można podłączyć blaupunkta)
Może ma ktoś pomysł co zrobić z tym fantem ???
Czy gwizdanie to problem szczotek w alternatorze?
No i co z tym trzeszczeniem?Może kiepskiej jakości jest kabel chinch?
Pozdrawiam Piotrek.[/b]
Do Acapulco mam podłączony wzmacniacz(nowy) również blaupunkta.
Przewód zasilający jest poprowadzony z akumulatora,masa z karoserii.
Przwody do wzmacniacza są firmy HAMA.Niby wszystko gra pięknie i czysto,ale występuje przebicie na głośniku tuby basowej,gdy sciszę muzykę.Gdy mam zakręcony do max filtr LPS nie słychać gwizdania w rytm obrotów silnika,ale za to jest pogłos,kiedy zmienia się utwór na płycie,albo słyszę jak "pyka laser" gdy wcisnę pauze.Trzeszczy w głośniku.Podobnie jest gdy mam wyłączony zapłon.Wiadomo,nie słychać przebicia z silnika,ale te nieprzyjemne trzaski nadal występują.
Wzmacniacz jest podłączony do radia poprzez złącze mini-iso(bo tylko tak można podłączyć blaupunkta)
Może ma ktoś pomysł co zrobić z tym fantem ???
Czy gwizdanie to problem szczotek w alternatorze?
No i co z tym trzeszczeniem?Może kiepskiej jakości jest kabel chinch?
Pozdrawiam Piotrek.[/b]