LS138: 8=masa, 16=zasilanie(5V), 1,2,3=A,B,C (wejścia adresowe), 4=G2A, 5=G2B, 6=G1;
15-9,7=wyjścia Q0-Q7 (czyli 15=Q0,14=Q1...,7=Q7). Podłączasz A,B,C,G1 do D4-D7 LPT1.
LS259: 8=masa, 16=zasilanie(5V), 1,2,3=A,B,C (wejścia adresowe), 4-7,9-12=wyjścia Q0-Q7,
13=D, 14=E, 15=CLR; A,B,C podłączasz do D1-D3 LPT1; E do wyjścia LS138 (każdy LS259 do
innego wyjścia), D do D0 LPT1. Wejścia CLR... przydałoby się chyba móc wyzerować wyjścia,
pytanie czy sygnałem z LPT1 (tam jest jakiś sygnał do resetowania drukarki, polaryzacja akurat
nie taka, jak trzeba - CLR jest aktywny niski, a komputer daje normalnie niski na wszystkich pinach
sterujących drukarki... trzeba np. zastosować tranzystor jako inwerter, albo zerować ręcznie).
Ewentualnie możesz podać sygnał STROBE (pin1 LPT1) na G1 w LS138 (pewnie polaryzacja
nie pasuje, więc G1 do +5V, a STROBE podajesz na G2A - i już polaryzacja pasuje), wtedy
D7 możesz wykorzystać do resetowania układu. Uwaga, reset ustawia '0' na wyjściach.
Zasilanie pewnie dobrze podłączyć z komputera - te wtyczki 4-pinowe z zasilacza na czerwonym
przewodzie mają +5V, na czarnych masę (na żółtym +12V - za dużo dla układów 74xxx).
A do wyjść LS259 podłączasz LED-y przez oporniki ze 330R do masy. Jak podłączyłeś D7
do wejść CLR, STROBE do G2A, pozostałe D0-D6 tak, jak napisałem na początku, to:
- "wypisanie na drukarkę" czegoś <80h powinno zgasić wszystkie LED-y;
- "wypisanie na drukarkę" 80h+2*N+1 (N od 0 do 63) powinno zapalić N-tego LED-a;
- i "wypisanie na drukarkę" 80h+2*N (N od 0 do 63) powinno zgasić N-tego LED-a.
Opis portu LPT1:
http://freefm.pluton.one.pl/mike/lpt.html
Aha: nóżki układów scalonych liczymy tak: stawiamy go nóżkami do dołu, i patrzymy
na niego z góry. Na jednym końcu jest wcięcie. Od tego wcięcia w lewo: 1 do 8 wzdłuż
jednego boku (jak ma 16 nóżek - te tyle mają), i potem od 9 do 16 wzdłuż drugiego:
16 15 14 13 12 11 10 .9.
wcięcie
.1. .2. .3. .4. .5. .6. .7. .8.
i najczęściej 8 to masa, a 16 to zasilanie (dla tych tak jest) - uważaj by nie pomylić!
(jak się źle podłączy inną nóżkę, to układ często to przeżywa, ale te muszą być dobrze;
a, i jak patrzysz od strony nóżek, to wtedy liczysz w prawo, tylko tego wcięcia nie widać)