Witram kolegów.
TV jak w temacie trafiła mi sie jakaś dziwna usterka.Problem polega na braku startu WN,odbiornik cały czas zachowuje się tak jak by go cyklicznie włączał i wyłączał pilotem,dioda led cały czas pulsuje,w głośnikach słychać pukanie.Po podpięciu żarówki do linii Usyst WN wchodzi,ale zablokowane są katody,nie wiem czy jest fonia,bo nie mogę nic nastroić-brak OSD.Jeśli odepnę żarówkę w czasie pracy odbiornika,to nic się nie dzieje,chodzi nadal,po wyłączeniu wyłącznikiem sieciowym i ponownym włączeniu sytuacja jak na początku.Napięcia niby w normie,podstawiłem nową pamięć,ale bez efektu,co najdziwniejsze to,że klient twierdzi,że TV uszkodził się poprzez udedzenie pięścią w ekran przez małe dziecko-wydaje mi się to nieprawdopodobne.Zimnych lutów i pęknięć na płycie nie widzę.Może ktoś mnie oświeci,za co z góry serdeczne dzięki.
Pozdrawiam.
TV jak w temacie trafiła mi sie jakaś dziwna usterka.Problem polega na braku startu WN,odbiornik cały czas zachowuje się tak jak by go cyklicznie włączał i wyłączał pilotem,dioda led cały czas pulsuje,w głośnikach słychać pukanie.Po podpięciu żarówki do linii Usyst WN wchodzi,ale zablokowane są katody,nie wiem czy jest fonia,bo nie mogę nic nastroić-brak OSD.Jeśli odepnę żarówkę w czasie pracy odbiornika,to nic się nie dzieje,chodzi nadal,po wyłączeniu wyłącznikiem sieciowym i ponownym włączeniu sytuacja jak na początku.Napięcia niby w normie,podstawiłem nową pamięć,ale bez efektu,co najdziwniejsze to,że klient twierdzi,że TV uszkodził się poprzez udedzenie pięścią w ekran przez małe dziecko-wydaje mi się to nieprawdopodobne.Zimnych lutów i pęknięć na płycie nie widzę.Może ktoś mnie oświeci,za co z góry serdeczne dzięki.
Pozdrawiam.