Witam!
Przeszukujac forum nie natrafilem na podobny problem, jesli jest taki sam temat to przepraszam za niedopatrzenie. Moj problem jest troszke dziwny a mianowice, po zainstalowaniu windowsa xp (ktory tez jakos dlugawo sie instalowal) uruchomienie systemu trwa baaardzo dlugo, bo wszystkich czynnosciach jakie wykonuje bios wlacza sie calkiem czarny ekran na okolo 2 minuty potem na dole ekranu laduje sie bialy pasek przez kolejne 8 minut i tak po 10 minutach dopiero moim ocza ukazuje sie napis windows xp i ten paseczek ladujacy, nie mam pojecia o co tu biega. Gdy windows sie juz uruchomi to wszystko chodzi normalnie, jak dysk podpiety jest jako slave tez bez problemowo. Probowalem ten dysk na kilku komputerach i ciagle to samo, co mam zrobic?
Przeszukujac forum nie natrafilem na podobny problem, jesli jest taki sam temat to przepraszam za niedopatrzenie. Moj problem jest troszke dziwny a mianowice, po zainstalowaniu windowsa xp (ktory tez jakos dlugawo sie instalowal) uruchomienie systemu trwa baaardzo dlugo, bo wszystkich czynnosciach jakie wykonuje bios wlacza sie calkiem czarny ekran na okolo 2 minuty potem na dole ekranu laduje sie bialy pasek przez kolejne 8 minut i tak po 10 minutach dopiero moim ocza ukazuje sie napis windows xp i ten paseczek ladujacy, nie mam pojecia o co tu biega. Gdy windows sie juz uruchomi to wszystko chodzi normalnie, jak dysk podpiety jest jako slave tez bez problemowo. Probowalem ten dysk na kilku komputerach i ciagle to samo, co mam zrobic?