Witam!
Faktycznie poruszyłeś temat rzekę, z konkluzją patową, bo stosunek zwolenników do przeciwników poszczególnych marek jest 50% do 50%, z alternatywy która przedstawiasz Athlon jest lepszym rozwiązaniem niż Celeron, ze względu a wydajność oraz to że jest to procesor klasowo odpowiadający Pentium, Celeron to klasa Semptroma/Durona, ale nie zapominaj że równie ważne jest dobranie reszty komponentów gdyż to suma wszystkich elementów przekłada się potem na wydajność, bardzo ważny jest zasilacz, dobry markowy, stabilny i gwarantujący bezpieczeństwo, a nie badziew za 100 o mocy 500w które jest tylko marzeniem ściętej głowy w takim zasilaczu, odpowiednia dobra, wydajna i stabilna płyta, ram, grafika, napędy. Co do grzania się AMD to nie jest do końca prawda starsze procesory wydzielały owszem sporo ciepła nowe znacznie mniej ale faktem jest tez to że jeśli obudowa nie posiada odpowiedniej wentylacji to każdy procesor będzie się grzał, i nie pomoże tu nawet armia wiatraków bo jak nie będą miały skąd zaciągnąć powietrza to nic nie zdziałają, ludzie wyciszają kompy zaklejając otwory wentylacyjne matami itp a zapominają o przepływie powietrza, i tak powstają potem mity o strasznie grzejących się zasilaczach, procesorach itp. przykładem może być zasilacz Tagan 380 który posiadam a miał on się podobno bardzo grzać, i cóż u mnie jest ledwo ciepły i niesłyszalny więcej hałasu robią dyski i chłodzenie procesora niż on, no ale w obudowie z przodu są otwory wentylacyjne i nic się ni grzeje, a w skrzyni siedzi Barton 2500, GF 6600 GT, 2 x Hdd, CD-RW, DVD, Tuner Tv, więc ma co wydzielać ciepło. Tak więc reasumując wybrał bym Athlona i uważnie dobrał resztę komponętów.