Witam
Problem dotyczy amplitunera sony str-de598.
Po zalaczeniu po kilku sekundach wyskakuje protekt a za minutke saly wzmacniacz sie wylancza.
Przeczytalem kila postow na ten temat ale niestety nic nieznalazlem o wylanczaniu sie.
Napoczatku myslalem ze to koncowki mocy(mn i mp) ale po wylutowaniu nic sie niezmienilo
Sprawdziel przedwzmacniacze (upc2581) i okazalo sie ze napiecie sa zle wiec je wylutowalem i o dziwo tez zadnej reakcji . Wzmacniac najwierw zaswieca protekt a pozniej sie wylancza
Niewiem za bardzo za co sie wziasc wiec prosze o rade doswiadczinych elektronikow
Z gory dzieki
Problem dotyczy amplitunera sony str-de598.
Po zalaczeniu po kilku sekundach wyskakuje protekt a za minutke saly wzmacniacz sie wylancza.
Przeczytalem kila postow na ten temat ale niestety nic nieznalazlem o wylanczaniu sie.
Napoczatku myslalem ze to koncowki mocy(mn i mp) ale po wylutowaniu nic sie niezmienilo
Sprawdziel przedwzmacniacze (upc2581) i okazalo sie ze napiecie sa zle wiec je wylutowalem i o dziwo tez zadnej reakcji . Wzmacniac najwierw zaswieca protekt a pozniej sie wylancza
Niewiem za bardzo za co sie wziasc wiec prosze o rade doswiadczinych elektronikow
Z gory dzieki