Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PS 663 S bio - co sknocił "fachowiec"???

05 Lip 2003 13:57 3278 8
  • Poziom 10  
    Witajcie,

    Mam (a właściwie moja matka) problem z kochaną 23-letnią pralką PS663s bio. Trafiliśmy na mądralę, co to zdaje się więcej schrzanić potrafi niż naprawić, no i nie przyznać się do tego. Opiszę chronologicznie:

    1. Objawy: Wirówka startuje i zaraz zwalnia. Staruje od nowa, zwalnia - i tak w kółko.

    Przyczyna: Programator do wymiany (co pokrywa się z info znalezionym przeze mnie w archiwum forum). Coś tam popalone na stykach.
    Powinno być niby dobrze, wirówka faktycznie działa.

    2. Objawy: No to pierzemy. Zaczynamy jak to najczęściej u nas bywa od "9" - przepierka na 30 st. Program nr 9 leci zadziwiająco długo. Dotykamy szkiełka - bardzo ciepłe!!! Czyli najpewniej na "9" zamiast do 30 st zagrzało do 60 st. Jedna rzecz do wyrzucenia, reszta wygląda normalnie. fachowiec "będzie miał czas dopiero w poniedziałek" - ściągamy go niemal na pyskówkę w piątek - miota się że programator podłączył prawidłowo (a robił to naprawdę długo, główkował tak jakby nigdy wcześniej tego nie robił).

    Przyczyna:???
    Facet upiera się, że połączył prawidłowo. Nerwowo grzebie tu i tam. Siedzi ponad godzinę, po czym stwierdza że zrobił "tymczasowe obejście", coś tam kleił co pękło (pewnie jemu w łapach) i mówi że można prać, a w poniedziałek popatrzy dalej. Nie znam się na temacie, więc nie dyskutuję, ale wrażenie negatywne.
    Aby sprawdzić szybko temperaturę mieszał w czymś, aby pralka nabrała mniej wody i szybciej ją podgrzała (hydrostat?). Woda wyszła letnia, więc niby ok. Potem oczywiście ustawił rzekomo normalną ilość pobieranej wody.

    3. Skutek grzebaniny:
    Włączone pranie, pralka bierze wodę. Dobrze że matka podeszła po paru minutach do łazienki... Nadmiar wody już wywalała wężem i drzwiczkami!!! Pełen bęben wody!!! Zalana łazienka i kawałek parkietu zanim spuściliśmy wodę do wanny.


    Poproszę Was o rady, oprócz krytyki majstra (zmieniłbym go, ale potem płacić następnemu? - a ten gorszy mi przecież nie pokryje kosztów naprawy przez lepszego...).

    - Dlaczego pralka po wymianie programatora, na "9" (30 st.) pojechała na 60 st. ("9" przekręcała sie dużo dłużej niż zwykle).
    To jest zasadnicze pytanie, a poszukując na nie odpowiedzi ten facet gotow zrujnować urządzonko do końca!

    dziękuję i pozdrawiam!
    M.
  • Poziom 10  
    Aha - po zapoznaniu się ze schematem działania programatora nasunęła mi się jedna uwaga:
    Pralka na programie "9" działała najwyraźniej tak jak na "5,6", ale programator odmierzył tyle "kliknięć" (dokładnie 6 lub 7) do "10" ile potrzeba i nastąpiło płukanie. Z tym że interwały czasowe pomiędzy tymi kliknięciami były nienormalnie wydłużone podobno (łącznie jakieś 40 minut zamiast 20).
  • Poziom 34  
    Na pewno pomylił przewody.
    Co do nadmiaru wody mogą być różne przyczyny po za programatorem.
    Jeżeli przy nim pralka nabierała dobrze to wina leży po stronie termostatu lub wężyka z nim połączonego.
    Jeżeli ma przyjść poprawić to lepiej nic nie ruszaj bo powie że to Ty grzebałeś.
    Na maila wysyłam Ci schemat bo nie wiem czy jest na elektrodzie. Sprawdż mniej więcej zgodność dołączenia przewodów szczególnie od termostatów. Gdzie dokładniej robił to obejście?
  • Poziom 22  
    Jeśli woda się przelewa, to w pierwszej kolejności należy sprawdzić połączenia hydrostatu, po przełączeniu styków w hydrostacie powinno się odłączyć napięcie od elektrozaworów. Zresztą z objawów wynika że to nie będzie jedyna pomyłka, "specjalista" coś konkretnie namieszał. Najlepiej sprawdzić wszystkie połączenia programatora ze schematem (po kolorze przewodów)
  • Specjalista AGD
    Witam.
    Nabieranie wody wiąże się między innymi z przytkaniem się układu ciśnieniowego hydrostatu (przytkany wężyk biegnący od hydrostatu do dołu zbiornika,zdejm wężyk z hydrostatu i przedmuchaj go,ponadto sprawdz od dołu pralki czy wąż gumowy do którego dochodzi wężyk hydrostatu jest zaczepiony za uchwyt przy zbiorniku).
    Zmiana temperatury z 30 na 60 st spowodowana może być pomłką (zamiana przewodów termostatów)
    Myślę,że san sobie poradzisz.Pralka ta jesyst bardzo prosta.
  • Poziom 10  
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi!
    Wczoraj poprosiliśmy innego fachowca, o którym wiedzieliśmy że był ok. Delikatnie dał do zrozumienia co myśli o tamtym i zdiagnozował następujące rzeczy:

    - sprawa wody: nie podłączony (sic!) hydrostat, a poza tym rozregulowany. Poprzednik chciał aby nabrała mniej wody (miał testować odcięcie grzałki przy odp. temp.) - spieszył się aby skończyć robotę - i efekt taki, że ani nie wyregulował z powrotem ale nawet nie podłączył! (idiota - inaczej nie mogę określić) A zezwolił na używanie pralki...
    Dobry fachowiec powiedział że hydrostatem w ogóle nie powinno się kręcić, a żeby szybciej podgrzać wodę... nalał prysznicem ciepłą przez wlew w górze!

    - sprawa zasadnicza - temperatura: Podłączenia z programatorem okazały się ok - błąd leżał gdzie indziej. W sumie nie wiadomo na 100% gdzie, bo naraz usunął 2 możłiwe przyczyny. Pierwszą są niechlujnie powciskane wtyki (znów pośpiech...), zaś drugą... klej na jednym z termostatów. Gościu musiał już wcześniej, nie przyznając się nam (bo za drugim razem już oficjalnie coś kleił), coś kleić (uszczelka?) i kapnął mu klej na termostat. Po usunięciu tego jest wszystko OK! Praleczka hula aż miło, grzeje jak należy i niedługo stuknie jej 25 lat eksploatacji :)

    dzięki i pozdrawiam,
    M.
  • Poziom 34  
    Ciekawe jak zmieniając programator mógł powyrywać termostaty :evil:Chyba że wyrwał wąż z będna.
    Dobrze że chociaż silnik zostawił w spokoju.
  • Poziom 11  
    heheh - a moze to byla "Usterka" ;-)
  • Specjalista AGD
    Witam.
    Uważam temat za zakończony.
    Proszę dlej nie komentować.