Witam interesuje mnie pewna sprawa. Posiadam wzmacniacz pioneer a-502r.. oto jego foto:
2x100W/8ohm
pobor z sieci 500W
Lecz chciał bym w przyszłości kupić jakiś taki bajer..powiedzmy to:
i link z parametrami:
http://www.allegro.pl/item127437223_pioneer_vsx_516_gwar_pl_dsv_f_vat_raty_warszaw.html
Pomijając różnicę w jakości i szczegółowości dzwięku.. domyślam się że ten nowy ampli bije w tym na łep moj wzmacniacz..chociaż?? ten a-502r i tak nie jest z niskiej półki..ale nie o to chodzi..
Chodzi o moc jedno i drugie ma po 100W na kanał, wzmacniacz 2 kanały pobór z sieci 500W, ampli 6 kanałów i pobór..320W?? jak to?
Może mi to ktoś wytłumaczyć? Faktycznie uzyskam taką moc na tym ampli co na moim wzmacniaczu?? te 100W nie jest troche naciągnięte?? Czy może w takich cudach stosowane są wzmacniacze cyfrowe??
Pytam bo nie chciał bym kupić czegoś co gra dużo słabiej, nie mam też jak możliwości sprawdzenia takiego sprzętu, sprawdzanie w sklepie jest do niczego, kupowałem tak wieże sony mhc-rg270 (ok.900zł) 2x200W (RMS 2x100W) (heh śmieszy mnie to) w sklepie odkręciłem volume do 25.. niby gra fajnie.. w domu się okazało że volume jest tylko do 30
tylko dlaczego gdy podłącze do tej wieży kolumny gabarytów altus 110, a potem to wzmaka (niby tej samej mocy)... wzmak wypada 200x lepiej?
Może mi ktoś na to odpowiedzieć? Może i ktoś inny przy okazji skożysta.
Sprzęt służy głównie do słuchania muzyki z CD i MP3/DVD (wiem słaba jakość), może zamiast wydawać kase na takiego ampli zrobić lepsze kolumny? na oryginalnych tonsilach?
Kolumny mam DIY na wzór altus 110 na stx (troche lipa nie?)
2x100W/8ohm
pobor z sieci 500W
Lecz chciał bym w przyszłości kupić jakiś taki bajer..powiedzmy to:
i link z parametrami:
http://www.allegro.pl/item127437223_pioneer_vsx_516_gwar_pl_dsv_f_vat_raty_warszaw.html
Pomijając różnicę w jakości i szczegółowości dzwięku.. domyślam się że ten nowy ampli bije w tym na łep moj wzmacniacz..chociaż?? ten a-502r i tak nie jest z niskiej półki..ale nie o to chodzi..
Chodzi o moc jedno i drugie ma po 100W na kanał, wzmacniacz 2 kanały pobór z sieci 500W, ampli 6 kanałów i pobór..320W?? jak to?
Może mi to ktoś wytłumaczyć? Faktycznie uzyskam taką moc na tym ampli co na moim wzmacniaczu?? te 100W nie jest troche naciągnięte?? Czy może w takich cudach stosowane są wzmacniacze cyfrowe??
Pytam bo nie chciał bym kupić czegoś co gra dużo słabiej, nie mam też jak możliwości sprawdzenia takiego sprzętu, sprawdzanie w sklepie jest do niczego, kupowałem tak wieże sony mhc-rg270 (ok.900zł) 2x200W (RMS 2x100W) (heh śmieszy mnie to) w sklepie odkręciłem volume do 25.. niby gra fajnie.. w domu się okazało że volume jest tylko do 30
Może mi ktoś na to odpowiedzieć? Może i ktoś inny przy okazji skożysta.
Sprzęt służy głównie do słuchania muzyki z CD i MP3/DVD (wiem słaba jakość), może zamiast wydawać kase na takiego ampli zrobić lepsze kolumny? na oryginalnych tonsilach?
Kolumny mam DIY na wzór altus 110 na stx (troche lipa nie?)