Witam,
znając napięcie wejścia i wyjścia można tylko określić tzw. przekładnię transformatora i nic poza tym.
W celu określenia prądów nominalnych uzwojeń potrzebna jest moc transformatora (zazwyczaj podawana na nalepce, ale nie zawsze).
Jak kompletnie brak danych to moc można dość dobrze oszacować po przekroju kolumny środkowej (przekrój okna karkasu) w cm² (są specjalne nomogramy - ja mam w przypadku rdzenia typu "E" - "I").
Dobrą, nie mniej dokładną informacją bywa też średnica użytego drutu nawojowego zamieniona na przekrój w mm² (jednak czasami trafa mają wyprowadzone uzwojenia kabelkami - więc średnicy drutu nie można określić bez rozebrania).
Co do próby zwarcia trafa (metoda brute force) to raczej nie polecam - można trafko uwalić a i amperomierz przy okazji też, jeżeli nie posiadasz autotransformatora (zasila się wtedy takie trafo przy obniżonym napięciu pierwotnym).
Ja jednak polecam metody nieekstremalne