Witam wczoraj pojawił mi się problem z absem, dokładnie zaczeła migać kontrolka ta pod wyłącznikiem świateł i kontrolka od hamulca ręcznego, migają równocześnie. Nie wiem co się stało, podpiołem pod vaga błędów nie ma żadnych, czujniki otrzymują sygnał. Profilaktycznie wyczyściłem je ale dalej to samo. Dodam że w tym czasie co się zaświeciła były myte nadkola wszystkie 4 ale normalnie z węża nie myjką ciśnieniową i podpiołem się do kompa vagiem do silnika i absu, ale jedynie sprawdzić błędy, nic nie grzebałem więcej. Mam vaga bez loginów więc chyba zepsuć i tak nic nie można. Aha co to są ustawienia fabryczne czy podstawowe. Narazie tam nie wchodziłem bo nie chce nic namieszać. Czy testy wyjś mogą coś pokazać? I na czym te testy polegają. Proszę o możliwie szybką pomoc, zastanawia mnie to że kontrolki igają a nie świecą i do tego obie. Migają cały czas na zgaszony i zapalonym silniku. Załączam screen z VWtoola z numerami.
Złączka do poziomu płynu hamulcowego sprawdzona, pływak tez i sprawne.
Dziś podpiołem się vwtoolem i vag comem w bloku pamięci 001 tam jest podawana prędkość na poszczególnych kołach, jak kręce kołem to pokazuje prędkość czyli czujnik sprawny i odległośc też jest dobra bo pracuje. Czujnik ma rezystancje 1,02kohm czy też dobrze. Jak tylko go odepnę to jest błąd zapisany w abs o tym właśnie czujniku, po podłączeniu wszystkiego i wykaswaniu błędów nie ma. A kontrolki migają z częstotliwością mniej więcej raz na sekundę. Myśle podpiąć pod kompa i przejechać się kawałem czy na wszystkich kołach jest podobna prędkość ale to raczej nic nie da. Do tego laptop trzyma mi na baterii poniżej 5 minut, a auto stoi na podnośniku bo konserwacja jest robiona teraz.
Komputer od absu jest pod calym blokiem hydraulicznym, po odpięciu kostki i włączeniu zapłonu kontrolka absu i hamulca ręcznego świeci ciągle. Podpiołem kostke absu spowrotem i migają nadal obie. Wyciągnołem bezpiecznik absu ze skrzynki bezp migają nadal, bezpiecznik 20A koło AQ zwykły płytkowy wyciągnięty migaja nadal, został tam jeszcze 30A ale blaszka przykręcana na śrubki, tego nie ruszałem. Dziwne objawy, kto się zna na sprawie pomóżcie. Na forum vwgolf rozkładają ręce, zostaje mi tylko schemat elektryczny w lapę i kabelek po kabelku, ale to strasznie żmudna robota. Zastanawiam się co ma wspólnego kontrolka od absu i kontrolka od hamulca ręcznego. Pomóżcie proszę. Sorry za taką długość.
Złączka do poziomu płynu hamulcowego sprawdzona, pływak tez i sprawne.
Dziś podpiołem się vwtoolem i vag comem w bloku pamięci 001 tam jest podawana prędkość na poszczególnych kołach, jak kręce kołem to pokazuje prędkość czyli czujnik sprawny i odległośc też jest dobra bo pracuje. Czujnik ma rezystancje 1,02kohm czy też dobrze. Jak tylko go odepnę to jest błąd zapisany w abs o tym właśnie czujniku, po podłączeniu wszystkiego i wykaswaniu błędów nie ma. A kontrolki migają z częstotliwością mniej więcej raz na sekundę. Myśle podpiąć pod kompa i przejechać się kawałem czy na wszystkich kołach jest podobna prędkość ale to raczej nic nie da. Do tego laptop trzyma mi na baterii poniżej 5 minut, a auto stoi na podnośniku bo konserwacja jest robiona teraz.
Komputer od absu jest pod calym blokiem hydraulicznym, po odpięciu kostki i włączeniu zapłonu kontrolka absu i hamulca ręcznego świeci ciągle. Podpiołem kostke absu spowrotem i migają nadal obie. Wyciągnołem bezpiecznik absu ze skrzynki bezp migają nadal, bezpiecznik 20A koło AQ zwykły płytkowy wyciągnięty migaja nadal, został tam jeszcze 30A ale blaszka przykręcana na śrubki, tego nie ruszałem. Dziwne objawy, kto się zna na sprawie pomóżcie. Na forum vwgolf rozkładają ręce, zostaje mi tylko schemat elektryczny w lapę i kabelek po kabelku, ale to strasznie żmudna robota. Zastanawiam się co ma wspólnego kontrolka od absu i kontrolka od hamulca ręcznego. Pomóżcie proszę. Sorry za taką długość.