Witam wszystkich forumowiczów.Wziąłem do naprawy telewizorek ,spalony bezpiecznik sieciowy.Wylutowałem tranzystor końcówki poziomego ,podłączyłem żarówkę -oczywiście w miejsce bezpiecznika od jakiegoś czasu stosuję halogen 150W-no i przetwornica ruszyła.Napięcie 115V w miarę stabilne.Podmieniłem STRD5441 na nowy, elektrolity po pierwotnej stronie też.Za ten 3,3 dałem 4,7 i 10 micro plusami do siebie . Wylutowałem żarówkę wstwiłem tranzystor który na moje pomiary wydał mi się dobry.Odpalił napięcie 115V ale po chwili zaczyna szarpać obrazem ,w tym momencie spada napięcie poniżej 90V. Proszę o jakieś podpowiedzi.
Poprawiono tytuł. (am)
Poprawiono tytuł. (am)