Padł TDA 8351. Eksplodował i przy okazji popalił okolice diody D408 podającej z trafopowielacza +48V. Po wymianie TDA i elementów dookoła D408 odbiornik działa, ale po 10 minutach TDA pada ponownie. Pyk i znowu mikroeksplozja. Fonia jest, obrazu niet. Podpowiecie, czego szukać?