Witam wszystkich;) wczoraj zakladalem w warsztacie alarm Proxima BP pod oryginalny centralny zamek z immobiliserem.Problem w tym ze tak mi go podlaczyli ze moge go rozbroic z przycisku do sterowania centralnego zamka na konsoli wewnatrz auta;/otwieram drzwi bez pilota(samym kluczykiem) alarm sie zalacza a ja szybko wciskam przycisk na konsoli i po alarmie;/Bylem dzisiaj z reklamacja to gosc chce mi odlaczyc ten przycisk i mowi ze bedzie ok...ale jak zgubie np kluczyk albo mi sie zapsuje nadajnik IR w kluczyku to za pomoca tego przycisku moge wklepac kod immo z ASO. a jak go odlaczy to juz problem na maksa...ktos wie jak najlepiej rozwiazac ten problem??moze jakis przekaznik zalozyc?? jak sie zalaczy zaplon to przycisk na konsoli normalnie zamyka i otwiera drzwi bez uruchamiania i rozbrajania alarmu..a jak sie wylaczy zaplon to tym glupim przyciskiem mozna wlaczyc i wylaczyc sam alarm...bez sensu ale moze ktos wie jak to obejsc zeby bylo ok??bo po co mi alarm rozbrajany przyciskiem po otwarciu drzwi??kazdy zlodziej o nim wie;/POMOCY!!!!