Jak w temacie, głośniki 2+1 logitech S200, wersja mini, ale do pokoju 2,5x4m w zupełności wystarczają...
Problem ze sprzętem polega na buczeniu wooferka, gdy przyłożyć ucho do głośnika słychać "szelest", aż dziw bierze, że malutkie pudło basowe potrafi wzomocnic ten szelest do tego stopnia by stało sie naprawdę upierdliwe
Jakiś pomysł na poprawę takiej wady ?
(Serwis odpada, bo "buczenie" występuje i nie jest to usterka techniczna, wiec gwarancje można olać po prostu ;( )
Problem ze sprzętem polega na buczeniu wooferka, gdy przyłożyć ucho do głośnika słychać "szelest", aż dziw bierze, że malutkie pudło basowe potrafi wzomocnic ten szelest do tego stopnia by stało sie naprawdę upierdliwe
Jakiś pomysł na poprawę takiej wady ?
(Serwis odpada, bo "buczenie" występuje i nie jest to usterka techniczna, wiec gwarancje można olać po prostu ;( )
Moderowany przez TONI_2003:Zmieniłem i poprawiłem temat postu!