Wyladowanie "weszlo" przez zasilanie. Zasilacz spalony, zwarta byla 1 dioda w mostku prostowniczym, oraz spalony stabilizator napiecia oznaczony jako: 4307V38. Po wymianie mostka napiecie jest obecne na 1 koncowce stabilizatora, natomiast brak jakichkolwiek napiec na pozostalych wyprowadzeniach. Pozatym wykruszony kawalek obudowy. Czym mozna zastapic taki stabilizator ? Ewentualnie gdzie kupic oryginalny ?