Witam!
... dlaczego mało?? Miełeś kiedyś włączone w samochodzie na full 4 x 30 W z porządnymi głosnikami (a wiesz jaki prąd żre toto z akumulatora) ?? Wielu kolegów zapomina, że samochód to nie dyskoteka i nie do rego celu został wynaleziony. Zaznaczam, że nie jestem przeciwko posiadaniu dobrego sprzętu grającego w wozie, ale jeśli słyszę juz ze 100 metrów jak cóś takiego się zbliża do skrzyzowania, to się po prostu "pukam w czoło". Kierowcy tacy wg mnie stwarzają autentyczne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla otoczenia. Jeżeli juz chcesz koniecznie jeździć "dyskoteką na kółkach" to potrzebna jest przetwornica podnosząca napięcie i nie oparę woltów, bo to BEZ SENSU i porządne "końcówki" ze sprzętu stacjonarnego, a nie samochodowe. Poszukaj dobrze na "elce". Jest sporo na ten temat (gdzieś nawet widzałem omawianą na bieżąco konstrukcję takiej przetwornicy).
Pozdrawiam