Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z ZRK UNITRA AT 9100 - siadł jeden kanał

makakos 26 Lip 2003 00:21 5390 36
  • #1 26 Lip 2003 00:21
    makakos
    Poziom 10  

    Siadł jeden kanał i nie są to trnzystorki!! te przy radiatorze!!!Na wyjsciu mamy około 16 V !!!WYminiłem juz te trznzystorki oraz dwa rezystorki ceramiczne 47 ohm 5W bo strrsznie sie grzały az do czerwoności!! 8O Wymieniłem tez ten tranzystor ktoóry kryje sie w radiatorze ten mały bc238 i jeden z kondensatorów bo wydawał sie wadliwy !!! I nic !!!Rezystorki przesatły sie tak mocno grzać!!! I pozatym nic sie nie poprawiło !! Nadmienie jeszce ze zamieniłem orginalne tranzystory "mocy" czyli BDP395 iBDP396 na zamienniki !!!2N6488 i 2N6491 tamten kanał działający działa dalej a w tym posutym nic sie nie zmieniło!!!!Załączam schemat !!! POMOCY !!!! PROSZE!!!! ZAL MI TO CACKO WYRZUCAĆ !!!! :cry:

    1 29
  • #2 26 Lip 2003 01:19
    teodor
    Poziom 15  

    Odłącz od układu tranzystory mocy. Sprawdź napięcie na wyjściu, jeżeli będzie nieprawidłowe sprawdź BD 139 i BD 140 i czy nie są przysmażone jakieś rezystory w pobliżu radiatora. Jeżeli wszystko jest OK, sprawdź pozostałe tranzystory ( tzn. podstaw sprawne). Przy naprawie tej końcówki mocy zawsze zmieniam wszystkie elektrolity oraz potencjometr montażowy.
    Podaj napięcia w punktach zaznaczonych na schemacie.

    0
  • #3 27 Lip 2003 11:23
    denooky
    Poziom 20  

    Nie polecam sprawdzania ukladu wzmacniacza z odlaczonymi tranzystorami mocy. W takim przypadku na tranzystorach sterujacych wydziela sie zbyt duza moc, a tranzystory te nie sa umieszczone na radiatorze, moze to spowodowac ich uszkodzenie.
    Proponuje na wstepie wymienic tranzystory ze wzmacniacza roznicowego (T101, T102), ktore sa m.in odpowiedzialne za napiecie na wyjsciu wzmacniacza. Nie sa one drogie, wiec...
    Dalej dobrze jest sprawdzic czy na wyjsciu jest +16V czy -16V. W ten sposob latwo dojdziesz, ktore tranzystory sa uszkodzone. Jesli napiecie jest dodatnie to wini ktorys z tranzystorow NPN, jesli ujemne to ktorys z PNP.
    Napiecie stale moze byc takze skutkiem uszkodzenia T103. Pozdrawiam i powodzenia!

    0
  • #4 30 Lip 2003 00:40
    sebal
    Poziom 10  

    Tranzystorn sterujące przestaną sie grzać po wylutowaniu oporników drutowych na wyjściu głośnikowym i wtedy można bez problemu poruwnywać napięcia. a tak zrobiłem podczas naprawiania Tosci 303 też jeden kanał był spalony a jeden dobry.

    0
  • #5 27 Sie 2003 20:17
    ankuch
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Bezpieczniej całą końcówkę podłączyć przez oporniki ok. 100 Ohm na plusie i na minusie, wówczas można sobie spokojnie pomierzyć napięcia.
    Tego typu końcówki mają wszystkie stopnie połączone ze sobą galwanicznie i w związku z tym prawie każdy element ma wpływ na pracę całej końcówki.
    Sprawdź napięcia na bazach T107 i T108 powinno być ok. +/_ 1,2 V, jeśli się nie zgadza to szukaj przyczyny w pierwszych stopniach, tj. "różnicówka" i T103, sprawdź też wszystkie rezystory.
    Niestety wymaga to dużej cierpliwości :wink:
    Powodzenia.

    0
  • #6 27 Sie 2003 23:22
    ALTON
    Poziom 38  

    Te rezystory to nie 47om tylko 0,47 oma :!:

    0
  • #7 28 Sie 2003 12:14
    ankuch
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ALTON napisał:
    Te rezystory to nie 47om tylko 0,47 oma :!:

    Słuszna uwaga - nie zauważyłem.
    A bardzo istotna rzecz :!: :!: :!:

    0
  • #8 28 Sie 2003 15:40
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Tranzystory mogły się też grzać bo miały po wymianie nieustawiony punkt pracy (A tak właściwie to czy one były PAROWANE na wzmocnienie i prąd spoczynkowy??).

    0
  • #9 01 Wrz 2003 08:46
    denooky
    Poziom 20  

    makakos napisał:
    Siadł jeden kanał i nie są to trnzystorki!! te przy radiatorze!!!Na wyjsciu mamy około 16 V !!!WYminiłem juz te trznzystorki oraz dwa rezystorki ceramiczne 47 ohm 5W bo strrsznie sie grzały az do czerwoności!! 8O Wymieniłem tez ten tranzystor ktoóry kryje sie w radiatorze ten mały bc238 i jeden z kondensatorów bo wydawał sie wadliwy !!! I nic !!!Rezystorki przesatły sie tak mocno grzać!!! I pozatym nic sie nie poprawiło !! Nadmienie jeszce ze zamieniłem orginalne tranzystory "mocy" czyli BDP395 iBDP396 na zamienniki !!!2N6488 i 2N6491 tamten kanał działający działa dalej a w tym posutym nic sie nie zmieniło!!!!Załączam schemat !!! POMOCY !!!! PROSZE!!!! ZAL MI TO CACKO WYRZUCAĆ !!!! :cry:


    -------------------------------------------------------------------------------
    Czasem wymiana tranzystorow mocy nie wystarczy, bo razem z nimi zazwyczaj uszkadzaja sie sterujace (T107, T108). Wtedy, mimo ze wymienisz te na radiatorze, to efekt bedzie ten sam - stale napiecie na wyjsciu. Nie sprawdzaj ich, tylko najlepiej wymien odrazu na nowe (BD139 i BD140), bo nie sa drogie. Czesto zdarza sie tez w tym modelu, ze siada T103 (BF457 lub BF458, ale mozna uzyc tez BD139). On moze byc takze powodem, ze na wyjsciu otrzymasz napiecie stale. Pozdrawiam i powodzenia!

    0
  • #10 01 Wrz 2003 09:19
    picador
    Poziom 33  

    a co do zabezpieczenia , byś nie wymieniał tranzystorów końcowych , wstaw sobie zamiast bezpiecznika w obwodzie 220 voltów żarówkę 220V/60W i kontroluj napięcie na wyjściu kanału , bo widzę że zaczynasz przygodę z elektroniką , nie sztuka narobić dymu ,
    no i jezeli już wszystko ruszy nie zapomnij o regulacji prądu spoczynkowego bo pogra pół godziny i sytuacja się powtórzy :)

    0
  • #11 01 Wrz 2003 09:27
    denooky
    Poziom 20  

    picador napisał:
    a co do zabezpieczenia , byś nie wymieniał tranzystorów końcowych , wstaw sobie zamiast bezpiecznika w obwodzie 220 voltów żarówkę 220V/60W i kontroluj napięcie na wyjściu kanału , bo widzę że zaczynasz przygodę z elektroniką , nie sztuka narobić dymu ,
    no i jezeli już wszystko ruszy nie zapomnij o regulacji prądu spoczynkowego bo pogra pół godziny i sytuacja się powtórzy :)


    ----------------------------------------------------------------------------------
    Hmm...moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze nie jest to najlepszy pomysl i do niczego nie prowadzi... wzmacniacz mocy zabezpiecza sie w sposob podany przez kolege 'ankuch'.

    0
  • #12 01 Wrz 2003 09:42
    picador
    Poziom 33  

    sprawdź , a zobaczysz , sposób szybszy i skuteczniejszy , końcuwek nigdy nie uwalisz ...

    0
  • #13 01 Wrz 2003 12:10
    denooky
    Poziom 20  

    Mowisz o bezpieczniku sieciowym? tym z tylu obudowy, ktory zabezpiecza uzwojenie pierwotne trafo? jesli tak, to nie widze tu zwiazku z zabezpieczeniem tranzystorow mocy... pozdrawiam!

    0
  • #14 01 Wrz 2003 20:38
    picador
    Poziom 33  

    tak , właśnie o tym , zrób jak piszę a się przekonasz , każdy ma jakieś sposoby :D

    0
  • #15 01 Wrz 2003 21:30
    denooky
    Poziom 20  

    Moim skromnym zdaniem to bez sensu, przeciez w ten sposob laczysz szeregowo zarowke z uzwojeniem pierwotnym transformatora, a tym samym zmniejszasz napiecie na nim. Zmniejszy sie tez napiecie na uzwojeniu wtornym, ale co to da? Moze jedynie zaklocic prace ukladu... Moze zle mysle, prosze o konkretna odpowiedz, poparta jakimis argumentami ;] Pozdrawiam

    0
  • #16 01 Wrz 2003 21:51
    picador
    Poziom 33  

    wystarczy troszkę pomyśleć , żarówka zapobiegnie nadmiernemu wzrostowi prądu na trafie , przy normalnych prądach na zarówce odłoży się nie wiecej niż 20-30V , przy przeciążeniu dużo więcej , sorki ale tu nie ma czego tłumaczyć , troszkę wyobraźni , nie liczę ile takich wzmacniaczy naprawiłem , ale to już są setki i najczęściej korzystałem z takiego zabezpieczenia - najprostszego :)

    0
  • #17 01 Wrz 2003 21:57
    denooky
    Poziom 20  

    Moze masz racje, zwracam honorek!

    0
  • #18 01 Wrz 2003 22:17
    marian-48
    Poziom 21  

    kol picador to co piszesz o włączeniu zarowki od strony sieci to jest analogia do naprawy zasilaczy TV. Ja często to stosuję i jeszcze nigdy ( no zdażają się bardzo rzadko wpadki) nie uszkodziłem tranz. w zasilaczu.

    0
  • #19 02 Wrz 2003 08:33
    picador
    Poziom 33  

    w TV to standard , spróbujcie w tym przypadku , sprawdza sie świetnie ... jeżeli jeden z tranzystorów z jakiegoś powodu bedzie nasycony , żarówa się zaświeci jasno , a poza tym zasilanie ma miękki start .

    0
  • #20 26 Paź 2003 20:58
    delta_110
    Poziom 19  

    jezeli nadal nie dziala i pali koncowke to sprawdz diody zenera, bo uszkodzona dz. to murowany pozar

    pozdrawiam

    0
  • #21 26 Paź 2003 23:38
    zofia
    Poziom 10  

    Niektórzy z użytkowników forum sugerują wymianę tranzystorów mocy w starych sprzętach. Mniejsza o to czy jest w tym słuszność. Tak się składa, że jestem posiadaczem AT 9100 i raczej przez najbliższe 150 lat nie będzie mnie stać na nic lepszego. Dawno temu spalił mi się bezpiecznik na wyjściu 2A nie miałem takiego samego i dałem 2,5 A po czym stopił się jeden tranzystor na końcówce mocy. Pan w serwisie wymienił jedną sztukę. I chyba dał jakiś zamiennik. Nie pamiętam dokładnie ale jest chyba inny symbol. Ze szkoły średniej jak przez mgłę pamiętam, że tranzystory w tej klasie pracy wzmacniacza dobierało się parami. Ponadto wydawało mi się, że kiedyś można było kupić tranzystory dobrane parami przez producenta. Dzwonię więc i pytam grzecznie w sklepie czy mają coś takiego jak tranzystory w parach. Pan na to, że nie mają. Pytam czy coś takiego kiedyś funkcjonowało czy może mam omamy. Pan powiedział, że funkcjonowało ale chyba ze 20 lat temu, a dzisiaj tranzystory są robione tak dokładnie, że wszystkie są idealne i nie trzeba ich dobierać w pary. I kto ma rację???

    0
  • #22 27 Paź 2003 00:06
    Wujek Marcin
    Poziom 10  

    Jeszcze jedna rada (przynajmniej ja tak robię...) zawsze przed włączeniem zasilania po wymianie końcówki odlutuj kolektory stopnia końcowego i sprawdź napięcie na bazach, unikniesz tym samym spalenia tranzystorków jeżeli okazałoby się, że oba tranzystory były wysterowane na maksa.

    0
  • #23 27 Paź 2003 13:21
    cidzej
    Poziom 14  

    to ja mam pytanko takie odnosnie wymiany koncowek w kanale ... na samej parze BD139/140 wzmacniacz gra, a jak wlutuje koncowke to sie jaraja, po wymontowaniu dalej kanal chodzi na w/w parze ... nei wiem czemu tak sie dzieje, porobowalem z kilkoma parami koncowek i efekt zawsze taki sam

    0
  • #24 27 Paź 2003 13:33
    denooky
    Poziom 20  

    A czy izolujesz oba te tranzystory od radiatora? jakich uzyles tych tranzystorow? najprosciej zrobic to na BD 911 i BD 912...

    0
  • #25 27 Paź 2003 13:46
    cidzej
    Poziom 14  

    jasne, ze izoluje !!!! stosowalem zarowno bd911/2 jak i pokusilem sie o bdx33/34b (wtedy wylatuja bd 139/40) <- pierwsza para pograla pare godzin na max i dymek, nastepne pary od razu sie jaraja, jednak wlutowane spowrotem BD 139/40 graja <pozostale elementy sa nieruszane>

    0
  • #26 27 Paź 2003 13:57
    ankuch
    VIP Zasłużony dla elektroda

    zofia napisał:
    Niektórzy z użytkowników forum sugerują wymianę tranzystorów mocy w starych sprzętach. Mniejsza o to czy jest w tym słuszność. Tak się składa, że jestem posiadaczem AT 9100 i raczej przez najbliższe 150 lat nie będzie mnie stać na nic lepszego. Dawno temu spalił mi się bezpiecznik na wyjściu 2A nie miałem takiego samego i dałem 2,5 A po czym stopił się jeden tranzystor na końcówce mocy. Pan w serwisie wymienił jedną sztukę. I chyba dał jakiś zamiennik. Nie pamiętam dokładnie ale jest chyba inny symbol. Ze szkoły średniej jak przez mgłę pamiętam, że tranzystory w tej klasie pracy wzmacniacza dobierało się parami. Ponadto wydawało mi się, że kiedyś można było kupić tranzystory dobrane parami przez producenta. Dzwonię więc i pytam grzecznie w sklepie czy mają coś takiego jak tranzystory w parach. Pan na to, że nie mają. Pytam czy coś takiego kiedyś funkcjonowało czy może mam omamy. Pan powiedział, że funkcjonowało ale chyba ze 20 lat temu, a dzisiaj tranzystory są robione tak dokładnie, że wszystkie są idealne i nie trzeba ich dobierać w pary. I kto ma rację???

    Parowanie tranzystorów jest szczególnie ważne dla "audiofilów" (i tak postawię dobrą flachę temu kto rozpozna po dźwięku który wzmacniacz ma sparowane tranzystory) generalnie rozbieżność 10 - 30% nie jest zauważalna. W skrajnych przypadkach rozbieżność we wzmocnieniu tranzystorów na poszczególnych połówkach sygnału może być szkodliwa.

    0
  • #27 27 Paź 2003 21:41
    scotch
    Poziom 27  

    Proponuję sprawdzić jeszcze tranzystory we wzmacniaczu różnicowym na wejściu

    0
  • #28 28 Paź 2003 00:27
    cidzej
    Poziom 14  

    ja to sie nawet zastanawiam czy przypadkiem wplywu (u mnie) na to palenie koncowek nie ma przerobione zasilanie -> z poczatkowych +/- 35 na +/- 43V

    0
  • #29 28 Paź 2003 08:18
    marian-48
    Poziom 21  

    Ja tu widzę typowy objaw braku ustawienia prądów spoczynkowych trazystorów mocy - jest za duży. Niemniej ważny jest parametr tr. mocy tzw prąd zerowy przy rozwartej bazie. Jest to parametr statyczny (w układzie pomiarowym) ale zdaża się że duże różnice tego parametru przy max mocach powodują uszkadzanie się wzmacniacza. Wydaje mi się .ze warto o tym wiedzieć. Parametr typu B (beta ) tzw współczynnik wzmocnienia ma bardziej wpływ na zniekształcenia ale nie wykluczone że też pośrednio może mieć wpływ na powolną agonię wzmacniacza.

    0
  • #30 16 Lis 2003 15:54
    zizxi
    Poziom 13  

    [quote="makakos"]Siadł jeden kanał i nie są to trnzystorki!! te przy radiatorze!!!Na wyjsciu mamy około 16 V !!!WYminiłem juz te trznzystorki oraz dwa rezystorki ceramiczne 47 ohm 5W bo strrsznie sie grzały az do czerwoności

    elo elo jakie 47 ohm tu powinny byc 0,47 5 W

    0