Witam
Niedawno znajomy przyniósł mi nokie 5110 do naprawy. Usterka polega na tym , że po podłączeniu ładowarki do telefonu nic się nie dzieje. Szukałem podobnych przypadków na forum ale niestety nie znalałem nic co mogło by rozwiązać mój problem.
Rozebrałem telefon i wykąpałem płytkę w spirytusie ( niestety nie mam możliwości wygrzania jej ) ale nic się nie zmieniło więc...przelutowałem/wymieniłem całą kostkę dolną (Wraz ze złączem ładowania ) , to też nic nie pomogło....włączyłem netmonitor i odpaliłem test 20. Wynik ? .... tak jak by ładowarka wogóle nie została podłączona. Warto wspomnieć, że wydobywa się z niej ciche i odgłosy,ale gdy podłączam ją pod inny tel to ładuje bez problemu. Więc wydaje mi sie że jest to zwarcie. Sprobje jeszcze raz ją przekąpać. Mam jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Który układ odpowiedzialny jest w tym modelu za ładowanie i gdzie mniej więcej się znajduje ?
Pozdrawiam
Niedawno znajomy przyniósł mi nokie 5110 do naprawy. Usterka polega na tym , że po podłączeniu ładowarki do telefonu nic się nie dzieje. Szukałem podobnych przypadków na forum ale niestety nie znalałem nic co mogło by rozwiązać mój problem.
Rozebrałem telefon i wykąpałem płytkę w spirytusie ( niestety nie mam możliwości wygrzania jej ) ale nic się nie zmieniło więc...przelutowałem/wymieniłem całą kostkę dolną (Wraz ze złączem ładowania ) , to też nic nie pomogło....włączyłem netmonitor i odpaliłem test 20. Wynik ? .... tak jak by ładowarka wogóle nie została podłączona. Warto wspomnieć, że wydobywa się z niej ciche i odgłosy,ale gdy podłączam ją pod inny tel to ładuje bez problemu. Więc wydaje mi sie że jest to zwarcie. Sprobje jeszcze raz ją przekąpać. Mam jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Który układ odpowiedzialny jest w tym modelu za ładowanie i gdzie mniej więcej się znajduje ?
Pozdrawiam