ige: widzisz?
mialem kiedys ten wynalazek, jakosc z tego jest mierna i napewno wpięcie sie przed przedwzmacniacz poprawi sytuacje.
najprosciej jest w ogole wpiąc sie przed wzmacniacz, z tym ze musisz odłączyc tj przetrzec sciezki prowadzące do kostki, w ten sposob unikniesz nieciekawych efektow, najlepiej zrobic to na przełącznik tak zebys mogl przelaczac pomiedzy twoim wejsciem a normalnym radiem. Robisz tak:
otwierasz radio, sprawdzasz na jakim TDA ono pracuje - wątpie zeby to byla inna kostka, wchodzisz na elenota.pl i pobierasz sobie datasheeta tejże kości, sprawdzasz ktore piny to WEJSCIE i w tym miejscu w radiu zaczynasz zabawe, najpierw przecierasz scieżki, potem dolutowujesz przełacznik podwójny - ofcoz zeby bylo stereo, i robisz tak zebys mogl sie przełączac miedzy normalnymi sciezkami od radia i twoim WEJSCIEM. oczywiscie pogłaszanie w takim przypadku na radiu ani zadne inne funkcje nie bedą działały, ale to ma swój plus poniewaz ten przedwzmacniacz z radia nie bedzie wprowadzął dodatkowo zakłucen, a w mp3 pewnie masz taki prowizoryczny przedwzmacniacz tj volume, bass, treble. narysuje ci prowizoryczny schemat, oczywiscie jakbys chcial sie wpiąc bez tego przełącznika to mogłbys spowodować uszkodzenie koncowki mocy przez przypadek.
Gruba czarna kreska: Masa, jej nie musisz przecierać, wystarczy sie podpiąć
zielona kreska, jeden kanał
czerwona kreska drugi kanał
proponuje przed kostke bo jesli zbytnio sie na tym nie znasz to przed przedwzmacniacz bedzie napewno trudniej