Witam! wzmacniacz jak w temacie przerobiony na mosfety ponieważ tranzystory BDW ciąglę się paliły, kupiłem głośniki 400W podłączyłem do wzmaka i wszystko ładnie chodziło nagle przepalił się bezpiecznik więc wymieniłem na nowy, wzmacniacz odpalił niestety ma teraz bardzo małe wzmocnienie co mogło ulec uszkodzeniu proszę o pomoc.
Zauważyłem że po włączeniu wzmacniacza bardzo szybko nagrzewają się rezystory emiterowe aż zaczynają śmierdzieć, czym to może być spowodowane? czy uszkodzone są tranzystory końcowe? zaznaczam że wzmacniacz odpala normalnie zabezpieczenie się wyłącza
Zauważyłem że po włączeniu wzmacniacza bardzo szybko nagrzewają się rezystory emiterowe aż zaczynają śmierdzieć, czym to może być spowodowane? czy uszkodzone są tranzystory końcowe? zaznaczam że wzmacniacz odpala normalnie zabezpieczenie się wyłącza