Zdjęcie tzw. SIM-locka w sieci Plus nie oznacza już utraty gwarancji na telefon. Pozostali operatorzy zapewne też będą musieli zmienić swoje przepisy - informuje Gazeta wyborcza.
Jak informuje dziennik, czytelnik Gazety z Poznania zdjął SIM-locka (blokadę uniemożliwiającą korzystanie z aparatu w innych sieciach), bo na działce za miastem Plus nie miał zasięgu. Gdy telefon się zepsuł, serwis nie uznał gwarancji. Klient Plusa musiał więc zapłacić kilkaset złotych za naprawę, choć uszkodzenie nie miało związku z SIM-lockiem.
Sprawą zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, zarzucając Polkomtelowi, operatorowi sieci Plus GSM, "naruszanie zbiorowych interesów klientów". A sąd antymonopolowy uznał, że operator sieci Plus nie może odmówić klientom prawa do naprawy gwarancyjnej telefonu kupionego w promocji i odblokowanego przed wygaśnięciem umowy - czytamy w "GW".
Polkomtel do orzeczenia sądu już się dostosował. I zmienił zapis w umowach.
- Dodaliśmy fragment, z którego wynika, że klient traci gwarancję, tylko jeśli wada aparatu powstała w związku z usunięciem blokady - mówi dla Gazety rzecznik firmy Elżbieta Sadowska.
Sąd wydał orzeczenie w jeszcze jednej sprawie dotyczącej Polkomtela. Konkurencja uważa postanowienie sądu za niesprawiedliwe.
(źródło) Gazeta Wyborcza
Jak informuje dziennik, czytelnik Gazety z Poznania zdjął SIM-locka (blokadę uniemożliwiającą korzystanie z aparatu w innych sieciach), bo na działce za miastem Plus nie miał zasięgu. Gdy telefon się zepsuł, serwis nie uznał gwarancji. Klient Plusa musiał więc zapłacić kilkaset złotych za naprawę, choć uszkodzenie nie miało związku z SIM-lockiem.
Sprawą zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, zarzucając Polkomtelowi, operatorowi sieci Plus GSM, "naruszanie zbiorowych interesów klientów". A sąd antymonopolowy uznał, że operator sieci Plus nie może odmówić klientom prawa do naprawy gwarancyjnej telefonu kupionego w promocji i odblokowanego przed wygaśnięciem umowy - czytamy w "GW".
Polkomtel do orzeczenia sądu już się dostosował. I zmienił zapis w umowach.
- Dodaliśmy fragment, z którego wynika, że klient traci gwarancję, tylko jeśli wada aparatu powstała w związku z usunięciem blokady - mówi dla Gazety rzecznik firmy Elżbieta Sadowska.
Sąd wydał orzeczenie w jeszcze jednej sprawie dotyczącej Polkomtela. Konkurencja uważa postanowienie sądu za niesprawiedliwe.
(źródło) Gazeta Wyborcza