witam ponownie ...
a wiec tak ....
wzrokowo nic nie widac aby poszlo zadnych sladow przypalnen ani wyciekow elektrolitow ....
przelutowalem wszystkie luty ktore podejzewalem ..... sporo ich bylo
ale nadal nic .... caly czas )(
troche spartanskimi sposobami ale miernikiem pomiezylem napiecia na LM393 i czesc tych co jest na schemacie ....
wszedzie napieci dochodzi a wiec cos idzie na 7 pin LM939 mam 0.180V .... w sumie to wszedzie podobnie jak na schemacie ( miernik nie jest za dobry wiec bledy moga byc przy tak malych napieciach na schemacie jest 0.2 a u mnie 0.18 ...)
ale na colektorze Q800 jest 0.4 a ma byc 0.2 ....
na colektorze Q801 ma byc 18 a ja mam 14 V ..... to tez bledy miernika czy ja cos zle robie albo mysle ? moze to jest przyczyna ?? za male napiecie z LM393 ?? moze te 0.18 to za malo ? moze to nie miernik a faktycznie za niskie napiecie ??
a jesli ja zle mysle to od czego zaczac podmiane elementow ? od LM393 potem kondensatory ?
bo tranzystory sa ok tzn. nie maja uszkodzenia na mierniku chyba ze na mierniku sa oki a w pracy nie ...??
a i najwazniejsze jakiej pojemnosci jest kondensator C801 ??? bo juz kiedys jak poszedl tranzystor mocy to ten ktos zmienil ten kondensator czemu to nie wiem ....... moze wtedy walło to odchylanie bo od dawna tak )( bylo ....