Dziwna sprawa, zaczelo sie od standartowego przelewania, wyczyscilem wezyk hydrostatu i odpowietrznik w szufladce, pierwszy poziom lapie, chociaz wyzej niz powinien (mniej wiecej na poziomie gdzie powinien lapac drugi) a drugi nie lapie wcale i nabiera pod sama gore, hydrostat pstryka dwa razy gdy w niego dmuchne, czekam na nowy zeby podmienic i sprawdzic, wezyk obcialem z obu stron zeby wyeliminowac wszelkie przedmuchy. Oprocz tego nie ma wirowania, chwile pokreci tak jak zwykle przed wejsciem na wysokie obroty ale zamiast na nie wejsc przestaje krecic i stoi do samego konca, kondensator podmienilem ale nie poskutkowalo, chce zamowic nowy modul ale moze ktos tu juz mial cos takiego i poradzi.