Mam takie pytanie bardzo prymitywne ale wole sie spytac ludzi majacych o tym pojecie. A wiec do rzeczy , przy kupnie glosnika patrzy sie na moc max. czy na moc znamianowa , a i czasami podaja moc muzyczna moze ktos mi wytlumaczy to wszystko . Dzieki pozdrawiam
Hej, patrzysz w pierwszej kolejnosci na efektywnosc - db i na moc znamionową - RMS. Po tym juz wiesz ile ten glosnik moze dac z siebie, ale to nie koniec jest jeszcze wiele innych czynników ... moc max to jest taka ktora maksymalnie przez krutką chwile glosnik wytrzyma, a na reszte mocy nie patrz, bo to juz tylko dziwne wynalazki zeby ludzia zycie utrudniac! Pozdr.
Daruj sobie to "coś" z podanego linku. Za 35zł masz o niebo lepszą Teslę ARN 226 z rzetelnymi parametrami i z dobrym brzmieniem. Jeśli z jakiegoś powodu Tesla Ci nie odpowiada, to ewentualnie możesz wziąć STX 22/120 lub Alpharda LW800.
Najważniejsza jest moc znamionowa (RMS=Real Music Sound), potem na moc muzyczną (można też ją określić maxymalną mocą) i oczywiście na interpretacje (Omy), bo po co kupić kolumny, jak później się okaże, że wzmacniacz, ma mniejszą interpretacje lub większą i się spali, a w najlepszym przypadku, spalą się tylko bezpieczniki. Kup z taką samą interpretacją jaką masz w zmacniaczu, a jak jeszcze nie kupiłeś wzmacniacza, to kup najlepiej 8 omowe, bo większość kolumn jest na 8 omów. Pozdrawiam
Jak pisał kolega Caleb_ każda moc jest prawdziwa, zależy tylko co chcesz z niej wyczytać.
Podstawowa sprawa to jak pisali koledzy RMS i SPL czyli moc ciągła jaką jest w stanie przetwarzać głośnik przez dłuższy czas i jego sprawność czyli jak głośno będzie grał przy określonym poborze mocy ze źródła.
Co to znaczy? MOC jest parametrem niszczącym, tzn mówi nam tylko ile głośnik jest w stanie znieść zanim się nie spali. Ważniejszy jest SPL który mówi jak głośno zagra głośnik przy określonej mocy podanej ze wzmacniacza. Głośnik o SPL 89dB przy 30W zagłuszy taki o SPL 82dB nawet jeśli będzie pobierał 60W. Dopiero 120W na tym drugim wyrówna głośność obu.
A interpretacji jest tyle ilu interpretujących hehe, opór elektryczny to IMPEDANCJA (uogólniając). Regulamin zakłada że posiadamy jakąś podstawową wiedzę.
Bierzesz pod uwage charakterystyke głośnika - najlepiej jakby na dole pisalo, ze jest to zmierzone w komorze bezechowej w systemie Bruel & Kjoer opisany zostalby rodzaj obudowy lub odgrody w której został zmierzony poziom cisnienia akustycznego w zalezności od czestotliwości.
Tim2 napisał:
(RMS=Real Music Sound), potem na moc muzyczną (można też ją określić maxymalną mocą) i
Po za tym co to za bzdura RMS - pochodzi od wartości skutecznej przebiegu zmiennego w czasie na przykład sinusoidalnego.
http://en.wikipedia.org/wiki/Root_mean_square - czyli pierwiastek kwadratowy z wyrazenia.
moc muzyczna to chwilowa moc którą głośnik moze oddac przez ileś sekund przy uzyciu przebiegu muzycznego o okreslonym rozkładzie (widmie częstotliwości) czyli więcej basu mniej sopranów i jest to tzw Music Power
moc podawana na głośniku jest moca znamionowa i to raczej co innego niż RMS (trochę inaczej rozumianę) MOC GŁOSNIKA wg uczciwych pomiarów to największa moc wzmacniacza mierzona jako RMS, własciwie przebiegu wychodzącego na zaciski glośnika, przy której głośnik się nie spali przez 100 godzin testu! Sygnał jest tak spreparowany że natężenie pradu opada wraz ze wzrostem czestotliwości w sposób zbliżony do logarytmicznego.
Weźmy pod uwagę, że muzyka to przebieg posiadający przerwy zwane w nomenklaturze pauzami, gdzie ilość dźiweku w porównaniu z impulsem dźwiękowym, czy też sygnalem ciągłym jest zerowa. Powiedzmy przez sekundę mamy sygnal podawany na głośnik 100W a potem idealną cisze 0W (taka prymitywna muzyka). I wychodzi że taki sygnał ma 100W mocy impulsowej, i 50W mocy RMS takiego przebiegu (w przyblizeniu). Jak ktoś chce może sobie policzyć całkę.
A po za tym to dużo bardziej skomplikowana sprawa.
tak btw. po co ci wiedziec ile dany glosnik ma mocy? to ci nie powie jak glosno glosnik zagra, ani jak zagra... Informacje o mocy mozna traktowac bardziej jako ciekawostke - tylu ilu producentow glosnikow, tyle norm pomiarow (szczegolnie tyczy sie to tanszych glosnikow)... Parametr moc glosnika istotny jest na estradzie. W domu i tak zwykle mocy jest nadmiar, a poza tym nie ocenisz na ucho jaka moc oddaje twoj wzmacniacz do kolumn.
dziekuje za odpowiedzi. A tak wogule to planuje zrobic kolumne i chce sie najpierw dowiedziec troszeke o glosnikach i innych potrzebnych rzeczach. wiec juz wybralem glosnik niskotonowy stx 22/120/8 . co proponujecie dalej pewnie jakis gwizdek ale jaki byle nie za drogi. i wkoncu jak zrobic odpowiednia obudowe zeby to jakos brzmialo przyzwoicie.
Do tego głosnika jedynie układ 3-drożny. Głośnik krotko przenosi a pomiar charakterystyki STX nie jest dorbze skompensowany w średnich i wysokich sa po prostu bzdury i zniekształcenia intermodulacyjne.
Max głosnik o takiej konstrukcji musiałby miec 18-20cm średnicy. Przy czym już przy 20 cm będa okropne problemy i wymagana by była bardzo mała masa membrany, przy których masa membrany STX to naprawde kloc. A zastosowanie do tego głosnika czegos takiego jak tłumik i łośnika tubowego to trochę nieporozumienie - byc może by wytrzymał. Powiedzmy Tuba 100dB łumik 14dB. To może by dalo się na tym grac od 2000Hz z takim podzialem.
Jak chcesz miec dużego basowca liniowe pasmo brak dziur uzyj GDN 20/40 z Tonsila. 40W ale za to większa skuteczność. Szersze i bardziej liniowe pasmo. Ładna średnica zrobia swoje. Moca się nie przejmuj.
Co do STX to rożnie bywa oni piszą moc przy zalożeniach spalenia cewki. Nie piszą ile glośnik testują ani nic z tych rzeczy. oczywiście za ta cenę można by gorzej kupić. Biorąc pod uwagę, że trzeba kupic sredniotonowy spoza oferty STX, lub bardzo drogi 15 centymetrowiec, do tego robić zwrotnice na podstawie źle okreslonej charakterystyki, dodatkowo samemu dzielić obudowę na komory, to mówię Ci NIE OPŁACA SIĘ. Za ta cene kupisz dwa tonsile GDN 16/50 czy jeden GDN 20/40 i bez problemu zrobisz kolumny, bardizej ambitne, mimo prostszej konstrukcji.
ale to koszt jednej kolumny czy 2 ??? kurcze narazie bende chyba musial pochamowac sie z robieniem nowych kolumn za maly budzet. głownym powodem kombinacji jest fakt iz glosniki sa 4 ohm'owe a wzmachor. jest 8 , jes jakis sposób zeby nie uszkodzic sprzetu i moc glosniej posluchac ??
Jest to koszt 1 kolumny ale o bardzo doberj jakości dzwięku. Najwięcej będą kosztować głośniki, ale możesz też zrobić taki sprzęt dostatecznie/ dobrze grający i zmieścisz sie w 150 zł (2 kolumny). Co do impedancji (8, 4 Ω) wzmacniacz traci moc 4 krotnie jeśli impedancja wzrośnie 2 krotnie. Nie wiem czy wiesz ale są też głośniki o takich samych patametrach (moc, skuteczność) i inną impedancją dlatego nie ma co sie zastanawiać tylko kup sobie głośniki 8Ω do tego wzmaka też 8Ω
Powodzenia w budowie! Jak skonczysz to porób fotki i wystaw na DIY Akustyka
Pozdrawiam Michgur
a tak mniej wiecej ile bym potrzebowal na zrobienie lepszego sprzetu ??
możesz wydać ile sobie życzysz, a'propo danych dotyczących mocy.
Jakie było zdziwienie kolegi, który wie ile pracy włozyłem w moją nową konstrukcję i ile pracy jest przedemną, kiedy zapytał o moc kolumny.
Odpowiedziałem że nie wiem, ale inne parametry bez problemu podam Był w ciężkim szoku.
No wlasnie ach te swieta kaska sie troszke rozeszla ;/ ale do feri bende odkladal i zobacze co zdzialam .
przemo-lukas wiem ale ja sobie zycze jak naj mniej wydac i miec jak najlepszy efekt i to jest najwiekszy problem bo jestem ciemna masa na temat robienia kolumn i zglebiam dopiero ta czarna magie :p
A te T+A wystarczają ci i podobają ci się brzmieniowo? Chcesz je zmienić tylko z powodu 4 omów, czy chciałbyś żeby twoje nowe kolumny brzmiały jakoś inaczej?