Witam dostałem tydzien temu nokie 3650, która po właczeniu pokazywąła "NOKIA" i nastepował restart i tak w kółko wydawało by sie ze soft, i rzeczuywiscie, wgrałem tylko ppm-a wstała, chodziła tydzien, dzis chciałem ja wyczyscic, wiadomo wgrałem tylko ppm-a cały flash jest spaskudzony jakimis grami cudami wiec przeflashowałem na wersje oprogramowania taka jak była i telefon zdechł znów restarty, siedziałem godzine, na róznych predkosciach, zaczeły sie pojawiac problemy z ui settingsami, i formatem obszaru urzytkownika, próbowałem wymazywac cały flash funkcja erase i wgrywac mcu+ppm+pm, bez skutku, za któryms razem na predkosci normal (na slow i fast nieszło) udało mi sie zrobic format user area, po uprzednim któryms z kolei full flashu, potem dałem resety wszystkie, telefon sie podniusł.... juz go tornadem nie "dotykałem", czy takie zachowania sa normalne? niedawno miałem 6600 która miała uszkodzona klawiature, ale zrobiłem full flash i telefon umarł, meczyłem go cały dzien tym że tornadem, nic... pokazywała napis skontaktuj sie ze sprzedawca, ostatecznie wcisnałem 3+*+zielona słuchawka+power on, sformatował sie i zasuwa az miło... czy cos z moim tornadem jest nie tak? z samym flashowaniem niema żadnych problemów, czy warto kupic cos oprócz tornada do nokii? zajmuje sie tylko nokiami, niechce rozgrzebywac telefonu, bo ten nie działa po flashowaniu, a tu mi go box poprawnie nie potrafi postawic, jak to jest panowie?