Na wydruku widać pionowe jasne paski. To będzie raczej wina czegoś w okolicach kartridża bo kiedyś zaciął mi się papier i zobaczyłem że na zielonym wałku jest naniesiony kawałek wydruku już z tymi właśnie jasnymi pasami. Ciekawe jest to, że czasem drukuje ładnie, bez tych pasów, a czasem są tak jasne że nie widać tekstu. Czasem pomaga wyjęcie kartridża, potrząśnięcie nim, równocześnie czyszczę (chyba) lusterko które jest nad kartridżem(jest taka specjalna szczoteczka pod klapką) i wtedy drukuje ok, paski są prawie niewidoczne, jednak po jakimś czasie problem wraca. Być może kończy się toner, ale gdyby to było przez to, paski pojawiałyby się w innych miejscach, a są zawsze w tych samych... Kurcze już sam nie wiem co o tym myśleć, więc zanim rozkręcę drukarkę, chciałem zapytać kogoś kto się na tym zna lepiej ode mnie.