Witam,
we wzmacniaczu Fonica PW 9014 pojawiły się trzaski w jednym kanale. Trzaski pojawiają się na jakiś czas tj. kilka dni lub godzin, później ustępują co dodatkowo utrudnia lokalizację i naprawę. Co to może być? Próbowałem wymienić kilka kondensatorów elektrolitycznych i bez rezultatu.
Nie ma żadnych zniekształceń dźwięku, te dosyć głośne trzaski jakby nakładają się na dźwięk.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.
Jeszcze jedno: wzmacniacz odstawiłem na jakieś 2 lata i po tym czasie grał dobrze przez kilka dni, później znów się pojawiły.
Pozdrawiam
Michał
Dodano po 3 [minuty]:
Acha
potencjomerty odpadają. Poza tym trzaski nie zależą od żadnej regulacji zarówno ich głośność czy barwa.
Dodano po 18 [minuty]:
Wczoraj próbowałem jeszcze sprawdzić coś bo miałem pomysł, ale oczywiście przez 2 godziny była cisza. Jak na złość.
we wzmacniaczu Fonica PW 9014 pojawiły się trzaski w jednym kanale. Trzaski pojawiają się na jakiś czas tj. kilka dni lub godzin, później ustępują co dodatkowo utrudnia lokalizację i naprawę. Co to może być? Próbowałem wymienić kilka kondensatorów elektrolitycznych i bez rezultatu.
Nie ma żadnych zniekształceń dźwięku, te dosyć głośne trzaski jakby nakładają się na dźwięk.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.
Jeszcze jedno: wzmacniacz odstawiłem na jakieś 2 lata i po tym czasie grał dobrze przez kilka dni, później znów się pojawiły.
Pozdrawiam
Michał
Dodano po 3 [minuty]:
Acha
Dodano po 18 [minuty]:
Wczoraj próbowałem jeszcze sprawdzić coś bo miałem pomysł, ale oczywiście przez 2 godziny była cisza. Jak na złość.