witam.
mam wlasnie taki problem jak w temacie.
instalacja zawiera zbiornik w kolo zewnetrzny zamontowany w miejscu kola zapasowego (w bagazniku nie na zewnatrz pojazdu - jest to jednak typowy zewnetrzny z wielozaworem przykrecanym na zewnatrz zbiornika), duzy parownik oraz elektronike bingo s.6.
zamontowana jest w alfie 164 v6.
problem polega na tym ze po uruchomieniu silnika i rozpoczeciu trasy wszystko jest ok.
w miare uplywu km auto staje sie bardziej oporne na wciskanie gazu ("skraca sie gaz" tak jakby brakowalo gazu)
wlasnie tak ostatnio wrocilem i mialem juz jechac zatankowac ale po zajrzeniu do bagaznika okazalo sie ze wielozawor zamarzl !!!
po ogrzaniu go auto normalnie pojechalo dalej.
zastanawiam sie nad jakims ogrzewaniem w okolicach wielozaworu ale to chyba byloby zabawne
czy ktos spotkal sie kiedys z takim problemem?
Wesołych Świąt !
daro
mam wlasnie taki problem jak w temacie.
instalacja zawiera zbiornik w kolo zewnetrzny zamontowany w miejscu kola zapasowego (w bagazniku nie na zewnatrz pojazdu - jest to jednak typowy zewnetrzny z wielozaworem przykrecanym na zewnatrz zbiornika), duzy parownik oraz elektronike bingo s.6.
zamontowana jest w alfie 164 v6.
problem polega na tym ze po uruchomieniu silnika i rozpoczeciu trasy wszystko jest ok.
w miare uplywu km auto staje sie bardziej oporne na wciskanie gazu ("skraca sie gaz" tak jakby brakowalo gazu)
wlasnie tak ostatnio wrocilem i mialem juz jechac zatankowac ale po zajrzeniu do bagaznika okazalo sie ze wielozawor zamarzl !!!
po ogrzaniu go auto normalnie pojechalo dalej.
zastanawiam sie nad jakims ogrzewaniem w okolicach wielozaworu ale to chyba byloby zabawne
czy ktos spotkal sie kiedys z takim problemem?
Wesołych Świąt !
daro