Hej!!
Mam taki problem, otóz flashowałem nokię 6680 n-boxem bez adaptera vpp ze scrackowaną podstawką HWK. Problem w tym, że po flashu padł mi telefon, nie uruchamia się, box jej nie czyta, komunikuje się z boxem tylko podczas polecenia flashowania. Nie działa ani normal mode, ani local mode, ani test mode. Prawdopodobnie to dlatego, że soft, który wgrałem był niższy od tego w telefonie. Chociaż nie jestem tego pewien, bo nie sprawdzałem przed wgraniem. Wgrałem najnowszy soft i ciągle to samo. Jak sądzicie co się stało, czy to kwestia software, bo w nokii powiedzieli mi, że to nie soft, teraz u nich leży telefon ale określiłem koszt naprawy w przedziale 0-200zł. A wiadomo Nokia się bardzo ceni, gdyż wlutowanie switcha to u nich koszt 100zł, więc obawiam się, że jak tu mamy doczynienia z kwestią hardware to koszt naprawy będzie wyższy. W takim wypadku zapłacę koszt diagnostyki i oddadzą mi telefon, tu pojawia się pytanie co dalej? Jak sądzicie co się mogło uszkodzić i czy warto brać się za naprawę??
Mam taki problem, otóz flashowałem nokię 6680 n-boxem bez adaptera vpp ze scrackowaną podstawką HWK. Problem w tym, że po flashu padł mi telefon, nie uruchamia się, box jej nie czyta, komunikuje się z boxem tylko podczas polecenia flashowania. Nie działa ani normal mode, ani local mode, ani test mode. Prawdopodobnie to dlatego, że soft, który wgrałem był niższy od tego w telefonie. Chociaż nie jestem tego pewien, bo nie sprawdzałem przed wgraniem. Wgrałem najnowszy soft i ciągle to samo. Jak sądzicie co się stało, czy to kwestia software, bo w nokii powiedzieli mi, że to nie soft, teraz u nich leży telefon ale określiłem koszt naprawy w przedziale 0-200zł. A wiadomo Nokia się bardzo ceni, gdyż wlutowanie switcha to u nich koszt 100zł, więc obawiam się, że jak tu mamy doczynienia z kwestią hardware to koszt naprawy będzie wyższy. W takim wypadku zapłacę koszt diagnostyki i oddadzą mi telefon, tu pojawia się pytanie co dalej? Jak sądzicie co się mogło uszkodzić i czy warto brać się za naprawę??