Witam. To masz problem kolego. Po kilku latach, pod wpływem działania promieni słonecznych /ultrafiolet/ folia stała się sztywna, ponieważ nastąpiło "wypocenie" się związków nadających folii elastyczność /zmiękczaczy/. Usunięcie jej z dużych powierzchni stało sie b. trudne. Nie ma możliwości przywrócenie folii jej pierwotnych właściwości. Pozostaje zabawa w zrywanie małych kawałków poprzez podważanie folii kawałkiem np. zaostrzonej plexi a jeszcze lepiej poliwęglanu / np. stara szybka z okularów motocyklowych/. Można je z powodzeniem zaostrzyć na kształt noża na zwykłej szlifierce. UWAGA !
Nie należy stosować rozpuszczalnika typu aceton lub nitro, które również zawiera znaczny procent acetonu /nawet do 40%/. Można w sposób trwały uszkodzić lakier lub tworzywo, z którego wykonany jest parapet. Do zmywania należy użyć benzyny ekstrakcyjnej, która rozpuszcza klej jakim jest przyklejona folia. Można położyć na parapet szmatkę i obficie ja zwilżyć benzyną. Jest zimno i benzyna nie będzie zbyt gwałtownie parowała. Po kilku minutach należy wręcz zeskrobywać folię a szmatką zwilżoną w benzynie należy zmyć pozostałości kleju. Sporo pracy, ale to jedyny sposób. I należy pamiętać, że folia tzw. transportowa powinna być ściągnięta natychmiast po zamontowaniu parapetu i wykonaniu tzw. obróbek murarskich. Później, zwłaszcza po kilku latach mamy problem.
Powodzenia i wytrwałości.