Witam. Potrzebuję zrobić prosty układ przełączający coś w stylu SZR. Sytuacja wygląda nastepująco:
Jest domek jednorodzinny z jedną rozdzielnią elektryczną zasilająca z sieci nn. Dwa obwody w rozdzielni (pompy i piec) muszą posiadać awaryjne zasilanie (agregat prądotwórczy), który w momencie zaniku zasilania przejmie obowiązek zasilenia tych obwodów, a w momencie powrotu zasilania przestanie działać. Jak to zrobić w najprostszy i możliwie najtańszy sposób. Czytałem o zespołach SZR ale to starsznie dużo kosztuje (od 3000 zł). Czy istnieje jakieś tańsze a skuteczne rozwiazanie?
Jest domek jednorodzinny z jedną rozdzielnią elektryczną zasilająca z sieci nn. Dwa obwody w rozdzielni (pompy i piec) muszą posiadać awaryjne zasilanie (agregat prądotwórczy), który w momencie zaniku zasilania przejmie obowiązek zasilenia tych obwodów, a w momencie powrotu zasilania przestanie działać. Jak to zrobić w najprostszy i możliwie najtańszy sposób. Czytałem o zespołach SZR ale to starsznie dużo kosztuje (od 3000 zł). Czy istnieje jakieś tańsze a skuteczne rozwiazanie?