Witam
Otóż owe dziwne zachowanie w/w piecyka polega na tym, że uruchamia się na 1-2 sekundy po zakręceniu kurka zimnej wody.
Dokładnie wygląda to tak:
W moim domu instalacja wodna rozdziela się na zimną wodę idącą bezpośrednio do baterii, oraz na idącą do piecyka, a później już jako ciepła do tej samej baterii - czyli standard.
Z ciepłą wodą jest wszystko ok. Piec działa dobrze. Ciśnienie ok.
Gdy odkręcony kurek zimnej wody, leci ona pod normalnym ciśnieniem. W chwili zakręcenia kurka na 2 sekundy włącza się piecyk ( główne palniki ) po czym gaśnie i wszystko jest ok. Brak przecieków wody, instalacja szczelna.
Dzieje się to na obu bateriach ( kuchennej i łazienkowej )
Ogólnie mi to nie przeszkadza, ale mam obawy o piec.
Proszę o Wasze opinie. Dodaję instrukcję serwisową G17-20 może się Wam przyda.
Pozdr.
Otóż owe dziwne zachowanie w/w piecyka polega na tym, że uruchamia się na 1-2 sekundy po zakręceniu kurka zimnej wody.
Dokładnie wygląda to tak:
W moim domu instalacja wodna rozdziela się na zimną wodę idącą bezpośrednio do baterii, oraz na idącą do piecyka, a później już jako ciepła do tej samej baterii - czyli standard.
Z ciepłą wodą jest wszystko ok. Piec działa dobrze. Ciśnienie ok.
Gdy odkręcony kurek zimnej wody, leci ona pod normalnym ciśnieniem. W chwili zakręcenia kurka na 2 sekundy włącza się piecyk ( główne palniki ) po czym gaśnie i wszystko jest ok. Brak przecieków wody, instalacja szczelna.
Dzieje się to na obu bateriach ( kuchennej i łazienkowej )
Ogólnie mi to nie przeszkadza, ale mam obawy o piec.
Proszę o Wasze opinie. Dodaję instrukcję serwisową G17-20 może się Wam przyda.
Pozdr.