Lodówka cały czas pracowała aż odmówiła posłuszeństwa. Wymieniłem termostat na nowy. Zaczeła działać tak jak wcześniej. W lodówce jest ok 10stopni a w zamrażarce 0 stopni. Lodówka nie chce sie wyłanczać.
I jeszcze zrobiłem pewną głupote a mianowicie skróciłem kapilare aby miała taki wymiar jak przy orginalnym termostacie. Teraz nie wiem czy ten otworek ma być zasklepiony, czy ma być otwarty oraz czy tam w środku nie było jakiegoś gazu?
I jeszcze zrobiłem pewną głupote a mianowicie skróciłem kapilare aby miała taki wymiar jak przy orginalnym termostacie. Teraz nie wiem czy ten otworek ma być zasklepiony, czy ma być otwarty oraz czy tam w środku nie było jakiegoś gazu?