Witam
Jestem początkującym użytkownikiem wiec proszę o trochę wyrozumiałości jeżeli w złym miejscu wpisałem temat lub nie będę tryskał wiedza techniczna.
Problem jest następujący :
Mój tata zakupił wraz z abonamentem telefon nokia 6230i po ok 1,5 roku telefon zaczął szwankować. Mianowicie telefon zawieszał się na ekranie pojawiały się różne cuda natomiast po wyłączeniu go i ponownym uruchomieniu wszystko grało,można było dzwonić itp. z racji ze byla na niego gwarancja oddano go do salonu Ery w celu naprawy. po 2 tyg telefon wrócił w jeszcze gorszym stanie bo już wogóle nie reagował tylko po podłączeniu do ładowarki piszczal. Na ekspertyzie wystawionej przez firmę napisano jakies bzdury określając je mianem "ingerencji zewnętrznej" choć telefon wogóle nie był otwierany.Na zadanie mojego taty telefon pojechał z powrotem do serwisu w celu przywrócenia go do poprzedniego stanu jednak poleżał na polce i po 2 dniach go oddali.Poszedłem z nim wiec do prywatnego serwisu z racji ze anulowano mi gwarancje w serwisie powiedziano mi ze jest uszkodzona kostka UEM.
Teraz mam parę pytań:
1.Co to jest ta kostka Uem
2.Ile kosztuje naprawa takiej części i czy jest to opłacalne
3.Jak można udowodnić ze nie było żadnej ingerencji zewnętrznej tylko wada.
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
Jestem początkującym użytkownikiem wiec proszę o trochę wyrozumiałości jeżeli w złym miejscu wpisałem temat lub nie będę tryskał wiedza techniczna.
Problem jest następujący :
Mój tata zakupił wraz z abonamentem telefon nokia 6230i po ok 1,5 roku telefon zaczął szwankować. Mianowicie telefon zawieszał się na ekranie pojawiały się różne cuda natomiast po wyłączeniu go i ponownym uruchomieniu wszystko grało,można było dzwonić itp. z racji ze byla na niego gwarancja oddano go do salonu Ery w celu naprawy. po 2 tyg telefon wrócił w jeszcze gorszym stanie bo już wogóle nie reagował tylko po podłączeniu do ładowarki piszczal. Na ekspertyzie wystawionej przez firmę napisano jakies bzdury określając je mianem "ingerencji zewnętrznej" choć telefon wogóle nie był otwierany.Na zadanie mojego taty telefon pojechał z powrotem do serwisu w celu przywrócenia go do poprzedniego stanu jednak poleżał na polce i po 2 dniach go oddali.Poszedłem z nim wiec do prywatnego serwisu z racji ze anulowano mi gwarancje w serwisie powiedziano mi ze jest uszkodzona kostka UEM.
Teraz mam parę pytań:
1.Co to jest ta kostka Uem
2.Ile kosztuje naprawa takiej części i czy jest to opłacalne
3.Jak można udowodnić ze nie było żadnej ingerencji zewnętrznej tylko wada.
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.