Witam
przepraszam ze zawracam ci glowe ale mam ogromny problem ze swojim dyskiem i danymi na nim zawartymi. Ale od poczatku:
Wczoraj zmienialem skorke w Windows Xp i uszkodzil mi sie sekror rozruchowy dysku MBR (tak mysle) Wzialem wiec sie za robote i probowalem to jakos naprawic roznymi programnami (jakie posiadam) niestety nie udalo mi sie to i co gorsze nie moglem postawic dysku spowrotem na nogi. W ferworze zlosci zaczelem sprawdzac rozne programy ( do odzyskiwania partycji, do tablicy partycji itd...) Doszedlem tez do programow zarzadajacymi dyskami i tu pech chcial ze uruchomilem program zarzadzajacy dyskami firmy Seagate (chyba SeaTools).
Przez przypadek wlaczylem instalowanie dysku i zanim sie zorientowalem program zainstalowal dysk i co dziwne (mam dysk 160GB sata, NTFS podzielony byl na dwie partycje 103GB i 50GB) zainstalowal mi go jako 137GB i 22gb dodatkowo ta 22GB jest widziana jako nieprawidlowa (albo niezainstalowana) (czyli dwie partycje albo skrocil ta 50GB) a potem niezauwazenie mi go sformatowal. Dodam tylko ze dos nie widzi tych partycji jako dysk C: D: itd... Wiec potrezbny jest chyba specjalistyczny program. Od tej pory nie mam dostepu do zadnych danych ktore mialem na obydwu partycjach ( a byly dla mnie cenne ). Na jednej partycji mialem System a na drugiej moje wazne dane. Dodam tylko ze nie mam systemu zeby odzyskac te dane pod windowsem a dysk jest SATA i nie mam go gdzie podpiac go do innego kompa. Mam tez drugi dysk ale jakos nie moge zainstalowac na nim systemu.
Moze wiesz jak mozna to naprawic i odkrecic te wszystkie paskudne rzeczy.
Bardzo prosze o jakas pomoc.
Naprawde potrzebuje te dane
Pozdrawiam
Bizon69
przepraszam ze zawracam ci glowe ale mam ogromny problem ze swojim dyskiem i danymi na nim zawartymi. Ale od poczatku:
Wczoraj zmienialem skorke w Windows Xp i uszkodzil mi sie sekror rozruchowy dysku MBR (tak mysle) Wzialem wiec sie za robote i probowalem to jakos naprawic roznymi programnami (jakie posiadam) niestety nie udalo mi sie to i co gorsze nie moglem postawic dysku spowrotem na nogi. W ferworze zlosci zaczelem sprawdzac rozne programy ( do odzyskiwania partycji, do tablicy partycji itd...) Doszedlem tez do programow zarzadajacymi dyskami i tu pech chcial ze uruchomilem program zarzadzajacy dyskami firmy Seagate (chyba SeaTools).
Przez przypadek wlaczylem instalowanie dysku i zanim sie zorientowalem program zainstalowal dysk i co dziwne (mam dysk 160GB sata, NTFS podzielony byl na dwie partycje 103GB i 50GB) zainstalowal mi go jako 137GB i 22gb dodatkowo ta 22GB jest widziana jako nieprawidlowa (albo niezainstalowana) (czyli dwie partycje albo skrocil ta 50GB) a potem niezauwazenie mi go sformatowal. Dodam tylko ze dos nie widzi tych partycji jako dysk C: D: itd... Wiec potrezbny jest chyba specjalistyczny program. Od tej pory nie mam dostepu do zadnych danych ktore mialem na obydwu partycjach ( a byly dla mnie cenne ). Na jednej partycji mialem System a na drugiej moje wazne dane. Dodam tylko ze nie mam systemu zeby odzyskac te dane pod windowsem a dysk jest SATA i nie mam go gdzie podpiac go do innego kompa. Mam tez drugi dysk ale jakos nie moge zainstalowac na nim systemu.
Moze wiesz jak mozna to naprawic i odkrecic te wszystkie paskudne rzeczy.
Bardzo prosze o jakas pomoc.
Naprawde potrzebuje te dane
Pozdrawiam
Bizon69