Wiem, że temat PA był maglowany ale mam problem na odległość 220 km (mama !!! ). Zawór przesterowania nie zrobił zwarcia ale w czasie gdy powinien działać Spring, pralka wylewa wodę. Kazałem zmierzyć napięcie na konektorach zaworu. Pojawia się jakieś 90 - 115 voltów. Jednak po podpięciu zaworu wcale go to nie wysterowuje. Czy wystarczy, że wyślę im triak ( nowy zawór już wysłałem a zdolności wujka pozwalają na wlutowanie tylko trzech nóżek ) ? Pozdrawiam.
Czy triak mógł się uszkodzić w ten sposób , że nie podaje "całego" napięcia ?