Czy któryś z Państwa wie jak zbudować urządzenie do kodowania kluczy samochodowych ?
Klucz taki jest standartowo wyposarzony w układzik i jest on programowalny. Z autkiem kontaktuje się przez pętlę wokół stacyjki i jak sądzę przez nią jest też zasilany. Całą pracę jaką trzeba wykonać to zczytać informację zawartą w oryginalnym kluczu i zapisać ją na kluczu nowym. Urządzenia takie sa w sprzedaży ale ich cena to 5000 do 15000 zł. Widziałem już kilka takich i pierwsze byłe wielkości pudełka na buty a te ostatnie to kostka masła więc nie przypuszczam aby tam było coś wyjątkowo skomplikowanego część mjejsca zajmuje przecierz pętla.
Pomyślałem o wykorzystaniu płytki immobilajzera z autka, nie wje czy to ma jakiś sens ?
Bedę wdzięczny za Państwa wypowiedzi i ewentualne sugestje.
stempik(_at_)op.pl
P.S. Podałem adres bo nie wjem jaka jest organizacja objegu korespondencji. Za ewentualne potknięcia z góry przepraszam.
Klucz taki jest standartowo wyposarzony w układzik i jest on programowalny. Z autkiem kontaktuje się przez pętlę wokół stacyjki i jak sądzę przez nią jest też zasilany. Całą pracę jaką trzeba wykonać to zczytać informację zawartą w oryginalnym kluczu i zapisać ją na kluczu nowym. Urządzenia takie sa w sprzedaży ale ich cena to 5000 do 15000 zł. Widziałem już kilka takich i pierwsze byłe wielkości pudełka na buty a te ostatnie to kostka masła więc nie przypuszczam aby tam było coś wyjątkowo skomplikowanego część mjejsca zajmuje przecierz pętla.
Pomyślałem o wykorzystaniu płytki immobilajzera z autka, nie wje czy to ma jakiś sens ?
Bedę wdzięczny za Państwa wypowiedzi i ewentualne sugestje.
stempik(_at_)op.pl
P.S. Podałem adres bo nie wjem jaka jest organizacja objegu korespondencji. Za ewentualne potknięcia z góry przepraszam.