Witam. Mam problem z renówką. Pare dni temu zaczęły sie problemy z jazdą na gazie, tzn. podczas jazdy zaczął szarpać, gasnąć. Gdy przyłączyłem na benzyna i chwile tak jechałem było OK i po ponownym przełączeniu na gaz też jeździło sie normalnie, do czasu... na drugi dzien na gazie juz nie jeździł wogóle, tylko na benzynie. Dzisiaj pojechałem do mechanike od instalacji gazowych. Powiedział mi że spad jakiś przewód. Nie dopytywałem sie dokładnie co sie stało, ale przez jakis czas wszystko było OK, ale tego samego dnia pod wieczór zaczeło sie wszystko od nowa, z taką różnicą, że te same objawy dzieją się podczas jazdy na benzynie tzn. gaśnie i szarpie, na gazie nie jeździ wogóle, tzn szarpie, a gdy chce przekroczyc 2000obr. to tak jakby sie zaduszał i tracił cała moc. Podczas jazdy potrafi zgasnąć i pomimo to, że silnik był już rozgrzany musiałem go bardzo długo kręcić, żeby odpalił.
Czy to może być wina komputera? Czy miał ktoś podobny problem?
Instalacja gazowa jesy firmy ElpiGaz
Pozdrawiam Michał
Przypomniał mi się jeszcze jeden objaw. Zanim zaczęly sie te wszystkie sceny, podczas jazdy na gazie przy redukcji biegu na niższy np. podczas wyprzedzania na trasie to najpierw tracił moc i dopiero po chwili wyrywał do przodu. Jak dla mnie wyglądało to tak jakby sie czymś przymulał.
Czy to może być wina komputera? Czy miał ktoś podobny problem?
Instalacja gazowa jesy firmy ElpiGaz
Pozdrawiam Michał
Przypomniał mi się jeszcze jeden objaw. Zanim zaczęly sie te wszystkie sceny, podczas jazdy na gazie przy redukcji biegu na niższy np. podczas wyprzedzania na trasie to najpierw tracił moc i dopiero po chwili wyrywał do przodu. Jak dla mnie wyglądało to tak jakby sie czymś przymulał.