Witam.
Mam problem z mini wieżą sony mhc rg222. Rozkreciłem ja bo na wyjsciu aux nie działał mi prawy kanał, nie byłą to wina przewodu tylko gniazda. Postanowiłem zrobić sobie wyjście aux styłu wieży. Na odpowiedniej płycie znalazłem wyprowadzenia podłączyłęm przewody i na "krótko" wszystko chodziło. Ale po odpowiednim zamontowaniu gniazd z tyłu wieży i skręceniu jej odmówiła posłuszeństwa. Wyświetlacz działa, ale po naciśnięciu przycisku odpowiadającemu danej funkcji nic się nie dzeje. Sygnału na wyjście też nie daje. Wieża także nie "śmierdzi" także wątpie czy by się mogła spalić. Czy ktoś miał podobny problem? I czy może to być wina jakiejś taśmy która odpowiada za przesył informacji?
Po kolejnej rozbiurce i złożeniu wieży i jej włączeniu na wyświetlaczu pojawiają się standardowe napisy, tj Volume, Cd, a potem Eject i się wieża wyłącza ... Ktoś potrafi pomóc?
Z góry dzięki za pomoc.
pozdrawiam k4psel
Mam problem z mini wieżą sony mhc rg222. Rozkreciłem ja bo na wyjsciu aux nie działał mi prawy kanał, nie byłą to wina przewodu tylko gniazda. Postanowiłem zrobić sobie wyjście aux styłu wieży. Na odpowiedniej płycie znalazłem wyprowadzenia podłączyłęm przewody i na "krótko" wszystko chodziło. Ale po odpowiednim zamontowaniu gniazd z tyłu wieży i skręceniu jej odmówiła posłuszeństwa. Wyświetlacz działa, ale po naciśnięciu przycisku odpowiadającemu danej funkcji nic się nie dzeje. Sygnału na wyjście też nie daje. Wieża także nie "śmierdzi" także wątpie czy by się mogła spalić. Czy ktoś miał podobny problem? I czy może to być wina jakiejś taśmy która odpowiada za przesył informacji?
Po kolejnej rozbiurce i złożeniu wieży i jej włączeniu na wyświetlaczu pojawiają się standardowe napisy, tj Volume, Cd, a potem Eject i się wieża wyłącza ... Ktoś potrafi pomóc?
Z góry dzięki za pomoc.
pozdrawiam k4psel