Witam.
Mam problem z w.w. maszyną.
Nie mogę w żaden sposób jej tak ustawić, aby uniknąć "farfocli" od spodu materiału.
Przy jakimkolwiek ustawieniu naprezenia nici gornej (czerwona strzalka na zdjeciu ponizej):
pojawiają się kłaki od spodu. Białe strzałki pokazują prowadzenie nitki.
Mam nadzieję, że nie robię zadnego bledu (nitka obiega naciagacz lewoskretnie od spodu).
Probowalem rowniez zmienic naciag bebenka, poprzez lekkie odkrecenie srubki nr2:
która w swoim pierwotnym polozeniu byla maksymalnie dokrecona.
Sposob prowadzenia nitki obrazuja czarne strzalki.
Po zamknieciu metalowej zasuwy (ktora chowa nam beben) mam wrazenie, jakby opor wysuwu nici sie zwiekszal. Moze tu jest problem?
Coś jakby haczy dolną nitkę.
Nie wiem tez, czy bledem nie jest to, ze nitka (strzalka nr5) idzie NA bebenku ? Czy aby na pewno dobrze prowadze nić?
Probowalem oczywiscie wlozenia bebenka z lewo jak i prawoskretnym obrotem i zawsze to samo - do spodu scieg jest do niczego
Gdzie robie blad lub gdzie szukac rozwiazania problemu ?
Pozdrawiam
Mam problem z w.w. maszyną.
Nie mogę w żaden sposób jej tak ustawić, aby uniknąć "farfocli" od spodu materiału.
Przy jakimkolwiek ustawieniu naprezenia nici gornej (czerwona strzalka na zdjeciu ponizej):
pojawiają się kłaki od spodu. Białe strzałki pokazują prowadzenie nitki.
Mam nadzieję, że nie robię zadnego bledu (nitka obiega naciagacz lewoskretnie od spodu).
Probowalem rowniez zmienic naciag bebenka, poprzez lekkie odkrecenie srubki nr2:
która w swoim pierwotnym polozeniu byla maksymalnie dokrecona.
Sposob prowadzenia nitki obrazuja czarne strzalki.
Po zamknieciu metalowej zasuwy (ktora chowa nam beben) mam wrazenie, jakby opor wysuwu nici sie zwiekszal. Moze tu jest problem?
Coś jakby haczy dolną nitkę.
Nie wiem tez, czy bledem nie jest to, ze nitka (strzalka nr5) idzie NA bebenku ? Czy aby na pewno dobrze prowadze nić?
Probowalem oczywiscie wlozenia bebenka z lewo jak i prawoskretnym obrotem i zawsze to samo - do spodu scieg jest do niczego
Gdzie robie blad lub gdzie szukac rozwiazania problemu ?
Pozdrawiam