Telewizor trafił do mnie z uszkodzeniem opisanym "Grał ,grał i nagle strzeliło i zgasł". po otwrciu okazało się że problem tkwi w zasilaczu. Uszkodzonymi okazały sie elementy: bezpiecznik, 2 szt. diody prostownicze, tranzystor MJF18004C. po wymianie tych elementów oraz dodatkowo scalaka Uc3842AN oraz elek przetwornica ruszyła. Dla bezpieczeństwa dałem żarówkę 60W/220V zamiast tranzystora linii. po załaczeniu przetwornica zaczeła sie "dławić". Zmieniłem żarówkę na mniejsza tzn.25W historia powtórzyła się. Okazało się że bez żarówki " na jałowym " napięcie wynosi 140V natomiast z zarówką zasilacz sie dławi i zaczyna próbkować. Moje podejrzenie padło na trafo tej przetwornicy no chyba że jeszcze siedza kondensatory. Moze ktoś miał taki problem???? Prosze o jakiwekolwiek sugestie!!!!!!!!!
[_P_]
[_P_]