Czy tylko pomysły? Z praktyki do komputerów z SATA lepiej od razu pochodzić z wersją WinXP ze skompilowanym SP. Jednak i tu czyha zonk - płyty główne, a szczególnie ich kontrolery o ile są najnowsze nie wymagają włożenia w trakcie instalacji dyskietki z odpowiednim driverem (wystarcza unidrv). Natomiast takie nieco ""starsiejsze"" może nie wywalały od razu "death screen" ale chodziły kulawo. A takie całkiem pierwsze SATA w ogóle zaczynały i kończyły instalację na "death screen-ie" po wstępnym etapie bez podania dyskietki sterownika producenta w odpowiednim momencie instalacji (trzeba użyć gotowej dyskietki lub sobie ją nagrać z płytki CD załączonej do MBO).
PS. Nie mogę pamiętać poprzedniego postu czy tematu Kolegi bo nie miałem przyjemności w nim uczestniczyć, ale kurcze cieszę, że problem został rozwiązany. Dziwne, ale ja przy zakładaniu nowego tematu jakbym miał wspominać, że "przy pomocy drutu i kepa" coś tam kiedyś mi się udało naprawić - to zaręczam zaczęłaby wychodzić naprawdę długa lista. Chyba lepiej podziękować i poprzedni temat zamknąć, nieprawdaż?
Moje spostrzeżenia co do obecnego problemu muszą być ogólne - de facto przećwiczone z różnymi typami płyt głównych, bo odpowiedzi szczegółowej na zadane pytanie, to tylko technik psychotronik (vide: wikipedia - psychotronika) może udzielić, a ja nie mam magisterium takiej specjalizacji